reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Najbardziej mnie wkurzyło to że Młodzi nie pomyśleli o tym żeby ktoś był do odwożenia gości po weselu i zgadnij kto był trzeźwy i ma prawo jazdy, i musiał się męczyć do 6 rano do ostatniego gościa? :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
domyślam sie,ze ty a to juz przegięcie bo ty w ciąży i nie powinni cie tym obarczac to ich obowiązkiem było sobie kogoś załatwic
 
Malinka niewiem czy przeglądałas gazete ,ale tam jest przepis na sok z buraków przy anemii i zamierzam go wypróbwac
1/2 kg buraków przepuścic przez sokowirówke,zmieszac w proporcji jeden do jednego z miodem,dodac 2 łyżki soku z cytryny,pić po pół szklanki rano i wieczorkiem
moze komuś sie przyda

i na zaparcia
do 1/3 szkl. świeżo wyciśnietego soku z buraków dodaj 2/3 szkl. soku pomidorowego i wypic na czczo i tak samo porcja wieczorkiem
 
domyślam sie,ze ty a to juz przegięcie bo ty w ciąży i nie powinni cie tym obarczac to ich obowiązkiem było sobie kogoś załatwic
Dokładnie Iwonko i powinnam się była wypiąć na wszystkich i iść do domu się położyć a tak ze spuchniętymi nogami siedziałam jak ta głupia. Szkoda mi się "teściowej" zrobiło bo chciała żebym poszła i taryfę by zamówiła. Ale większość ze wsi i kosztowała by majątek. Mówię ci zanim ja ten jad na młodych wyrzucę z siebie po tym wszystkim to trochę minie.:confused2:

A i my się weselić nie będziemy. Mam gdzieś taką imprezę. Jedynie cywilny i basta.
 
Dokładnie Iwonko i powinnam się była wypiąć na wszystkich i iść do domu się położyć a tak ze spuchniętymi nogami siedziałam jak ta głupia. Szkoda mi się "teściowej" zrobiło bo chciała żebym poszła i taryfę by zamówiła. Ale większość ze wsi i kosztowała by majątek. Mówię ci zanim ja ten jad na młodych wyrzucę z siebie po tym wszystkim to trochę minie.:confused2:

A i my się weselić nie będziemy. Mam gdzieś taką imprezę. Jedynie cywilny i basta.
teraz juz po fakcie,a chociaz podziekowali ładnie za to??
 
reklama
Dokładnie Iwonko i powinnam się była wypiąć na wszystkich i iść do domu się położyć a tak ze spuchniętymi nogami siedziałam jak ta głupia. Szkoda mi się "teściowej" zrobiło bo chciała żebym poszła i taryfę by zamówiła. Ale większość ze wsi i kosztowała by majątek. Mówię ci zanim ja ten jad na młodych wyrzucę z siebie po tym wszystkim to trochę minie.:confused2:

A i my się weselić nie będziemy. Mam gdzieś taką imprezę. Jedynie cywilny i basta.
zawsze tak powtarzam, a jeśli to zaprosić przyjaciół, bo z rodzinką różnie-przyjdą, "nażrą się" i du... i tak obrobią, a kasa ciężka pójdzie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry