hej dziewczynki, mam nadzieje ze nie wszystkie spicie:-(
dzisiaj sie niezle wystraszylam bo moje ciazowe uplawy zmienily konstynstencje,
wlasciwie po poludniu w pracy poczulam ze mi sie mokro zrobilo, juz sie wystraszylam ze krwawienei ale to tylko taki wodnisty, jak zmienilam wkladke to znow normalne bialawe,
nie boli mnie nic wiec nie wiem czy panikowac i jechac do szpitala czy poczekac i do spotkania z polozna?
w sumie sie obawiam ze taki uplaw z za krotka szyjka macica nie wrozy nic dobrego

a bobo strasznie aktywne na dodatek- w sumie nie moglam spac jakos tej nocy i nie zartuje - doslownie caly czas kopie i boksuje, chyba to nie jest normalne?
o rany dziewczyny, strasznie sie boje ze cos nie tak z ta moja ciaza jest

a tu jeszcze taki beznadziejny system opieki zdrowotnej...