reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam w środę własnie przebrnełam prze lekturke czyli przez jakieś 10 stron postów,ja dopiero wróciłam od jednego lekarza(internisty)niestety cos tam mu sie niepodoba i dostałam skierowanie do kardiologa,a koło 15.30 ide do gina i juz sie denerwuję
co do egzotycznych wycieczek też mieliśmy jechac jeszcze w maju,ale najpierw komunia,potem remont wiec chyba znowu w tym roku odpada
ide sobie późną kawke zrobic,bo jestem jak śnieta ryba,pół nocy nieprzespanej:-(
 
reklama
najlepsze jest to, że na ulotce napisane jest, że lekarz który decyduje się na przepisanie tego leku pacjentce powinien się poważnie zastanowić. po raz pierwszy widzę taką ulotkę
mój lekarz wydawał się zbyt zajęty tłumem w poczekalni:wściekła/y:
natt, byłabym wdzięczna za jakakolwiek pomoc.
biorę lek YUTOPAR (pewnie w polsce ma inną nazwę, bo w każdym kraju są inne)
w składzie ma ritodrine hydrochloride 10mg

mąż kazał mi wyżucić to świństwo i powiedział, ze niech się dzieje wola nieba, woli mnie zdrową, bo jak mi się coś stanie to kto ma wychować dzieci.
Dziwna sprawa

kaska, wygląda na to że ten feneterol to coś podobnego
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
No wlasnie jest to lek na rozkurcz macicy, dodam silny lek i wlasnie skutki uboczne przyjmowania sa tragiczne takie wlasnie jak opisujesz. A moze poradz sie innego lekarza skoro ten lek nie wplywa na ciebie dobrze a zreszta jesli teraz przy lekkich skurczykach bierzesz takie leki to co bedzie pozniej.
 
kasiu wiesz, no właśnie tego się boję co będzie dalej,
w sumie najbardziej niepokoi mnie to, że lekarz wcale nie zapytał jak często się zdarzają

postaramy się znaleźć jakiegoś lekarza, tylko tak trudno mi komukolwiek zaufać
do czasu postaram się brać ten lek doraźnie
dzięki za wsparcie

natt, wysłałam ci wiadomość, dzięki
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Emy już Ci odpisałam. Trzymaj się. Dobrze robisz,że tak drażysz. Wszystkie wątpliwości lepiej wyjaśniac, by potem nie pluc sobie w brodę. Jednego jestem pewna. Lek nie ma prawa powodować takich ekscesów, wię na pewno coś jest nie tak. Kurcze jaki konowały czasem z tych lekarzy. Poza tym po co Ci ładuje od razu tak silny lek jak można zacząć od czegoś lżejszego,łagodniejszego. Przecieżtakie objawy i te leki strasznie obciązają organizm. Nie bez powodu mówą żeby na początku nawet witamin dodatkowych nie brać prócz kwasu oczywiście. Wrrr... Na pewno sie dzisiaj zapytam Emy bo każda moze byc w takiej sytuacji i trzeba sobie pomagać:).
 
a tak się cieszyłam że znalazłam dobrego lekarza, on jeden pomógł mi, kiedy nie mogłam zajść
a teraz potraktował mnie tak jakby miał tylko 3 minuty na wizytę
pójdziemy do jakiegoś innego lekarza chociaż na konsultacje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry