reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Piwonia to faktycznie chore.
Efe, też o tym myślałam, ale z drugiej strony nie chcę wpaśc w paranoię.
No ja nie przeżyłam tego co ty i twój mąż ale sama się zastanawiałam nad takim zwykłym glukometrem Accu bodajże. Bo to można całą rodzinę pomierzyć. I po ciąży babci oddać. No i to z 50zł kosztuje tylko chyba.
 
reklama
aja podobno jutro wyjść rano wszyscy,ale jakos mi sie wierzyc niechce przecież to paranoja to oni powinni na nas czekać,a nie my ich prosić żeby nas wyspowiadali
wróciłam zła,jutro miałam inne plany,a bede musiała specjalnie lecieć do kościoła
Oj Piwonia współczuję Ci ja tydzień temu przechodziłam przez to samo :stres i nerwy a tu jeszcze pod górę robią .Trzymam kciuki ,żeby wszystko się udało:-);-)
 
ja dziś padam,bo do 18 sprzatałam i na nic nie mam już siły,bolą mnie plecy strasznie
mąż pojechał szkło zawieść do rodziców i zaraz bedzie i ide pod prysznic i do wyrka
miłego wieczorku
pa pa
 
Iwonko mam nadzieję, że pójdzie wam jutro szybko i sprawnie. Może pójdź wcześniej i zajmij kolejkę? Żeby być pierwsza i mieć szybko to z głowy i zająć się pracą w domu?

Oki laseczki moje słonko nasmażyło mi naleśników i robimy sobie wieczór filmowy. Chipsy mi nawet kupił, choć zabrania jeść takie "świństwa";-)
Życzę wam miłego wieczorka:) Do jutra!
 
reklama
No ja nie przeżyłam tego co ty i twój mąż ale sama się zastanawiałam nad takim zwykłym glukometrem Accu bodajże. Bo to można całą rodzinę pomierzyć. I po ciąży babci oddać. No i to z 50zł kosztuje tylko chyba.
ten accu-check ponoć zaniża, cos tam czytalam na watku dla mam cukrzycowych. Stres podnosi cukier, więc jak bym miała taki to bym się nakręcała przez byle małe uchybienie od normy. Wolę więc raz na tydzień pójśc do apteki i zrobić. Mam nadzieję że mnie nie wygonią?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry