reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Deli tak mi się przypomniało, że jakiś czas temu też mi coś "siedziało" na gardle, i kaszlałam aż w końcu musiałam zwymiotować i dopiero przeszło :baffled: Nie wiem co Ci ale współczuję :eek:

hm.. mi tez przeszlo to przez mysl, ale ja na przyklad nie umiem wymiotowac (wiem, glupio brzmi, ale naprawde NIGDY nie wymiotowalam, bedzie mnie meczyl odruch, ale nie zwymiotuje..):no:
 
reklama
To bylo robione w aptece po raz pierwszy, takie zwykłe bez obciażenia. Ostanie z obciażeniem miałam w 26-27 tyg, teraz w 30 mam mieć USG i jak pokaże że dzidzia rozija sie za szybko to pewnie mi powtórzą, ale będe prosić żeby mi tak czy inaczej powtórzyli. Wcześniej miałam robione w polsce. W sumie wypada że co 3 tyg., z tym że teraz bez obciazenia.
 
wiecie co wróciłam z kościoła i normalnie parodia,nie wyspowiadali rodziców ,jeden ksiądz był na 100 osób,normalnie wsciekła jestem bo ledwo tam doszła a jutro rano musze isc drugi raz,bo im sie wyjść na mszy niechciało wyspowiadac wiernych,śmieszne
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry