Deli tak mi się przypomniało, że jakiś czas temu też mi coś "siedziało" na gardle, i kaszlałam aż w końcu musiałam zwymiotować i dopiero przeszłoNie wiem co Ci ale współczuję
![]()
hm.. mi tez przeszlo to przez mysl, ale ja na przyklad nie umiem wymiotowac (wiem, glupio brzmi, ale naprawde NIGDY nie wymiotowalam, bedzie mnie meczyl odruch, ale nie zwymiotuje..)

Nie wiem co Ci ale współczuję
