reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Co do deszczu to jak tylko wczoraj wyszliśmy z domu zaczęło u nas lać i tak do nocy. No ale jak chrzest to chrzest :)
A jak wrażenia po Kortowiadzie? Pewnie się chłopak napracował tam co?
 
reklama
To super:)
Ach tej Comy mi szkoda :( Ale takie życie. Już się w nim nie cofnę. Ale błocko na górce kortowskiej pamiętam do dziś więc wyobraźnia zadziałała. Hihi
. Teraz zresztą inne pokolenie się bawi...
Dziś doszłam do wniosku, podczas długiego spaceru, że ja się nawet bardzo cieszę, że zostanę mamą i że siedzę w domu. Chciało mi się tego. Od czasów Olsztyna liczyła się tylko praca, więc teraz przyszedł czas na bycie "kurą domową". I wiecie co? Narazie sprawia mi to przyjemność. Chyba ja jakaś dziwna jestem?
 
Oki idę pooglądać pogodę i się wykąpać. Może dziś też zrobimy sobie wieczór filmowy?
Miłego wieczorka i do zobaczenia jutro rano przy kawce:)
 
wstyd przyznać, ale zajadam się rafaello z przepisu chyba piwoni? super wyszło, tyle że nie miałam lajkoników, tylko jakies angielskie i widzę że trzeba je bylo pokruszyć. Bedę wiedzieć na przyszłość.
 
reklama
Ja chyba tez juz mam na tyle wprawy ze rzeczy niepotrzebne to wiem jakie sa. Miranda ty bedziesz miec cesarke??A znasz juz termin?
Oj nic mnie nie przesuwa, zostaje mi na ostatnim napisanym poście:wściekła/y:
Tak, będę mieć cesarke ale nie mam jeszcze daty. 26 maja mam wizytę i podejrzewam ze mi ją ustalą. Albo będą czekać bo mam mieć usg w 34 tyg, i może wtedy zdecyduja co dalej. Zobaczymy za niecałe 2 tyg.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry