reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
ten dzidziuś mojej kolezanki urodził sie z wadą hlhs, to ponoć jedna z najcięższych wad serca, zwykłe badanie usg tego nie wykryje, tylko badania pernatalne, których ona nie zrobiła :-(
Czyli nic nie można byłozrobić, bo nawet gdyby wiedziała, to pisałąś zdaje się, że to nieoperacyjne:-(Szok
 
znajoma miała wypadek jakoś w drugiej części ciąży i wyobraźcie sobie, że tylko dlatego, właśnie z powodu tego wypadku, została zmuszona do przeprowadzenia dokładniejszych badań i co wyszło? że dzieciątko ma bardzo słabe serduszko i już w życiu płodowym załatwiała klinikę, lekarzy, ustawiała operacje itd. Mały ma teraz ponad 1,5 roku, za sobą kilka bardzo poważnych operacji, wielu rzeczy nie wolno mu robić, ale żyje! a rodzina celebruje każą chwilę z małym, bo to cud, że żyje!
 
Hej dziewuszki!!
U mnie ciągle pada w nocy ponoć burza była a ja tam nic nie słyszałam spałam mocno a poza tym to mam korki w uszach i nic nie słyszę he he nawet jak mój mnie budzi to ciężko....:-D

Mika ja też bym Ci odradziła pójście na ten pogrzeb-za duży stres....
Moja babcia jest w śpiączce i lekarz mówi żeby się przygotować na pożegnanie,nie wiem jak to zniosę i czy pójdę na pogrzeb ja tak normalnie to nie wytrzymuje a co dopiero teraz.....

Kasiu mam nadzieje że małemu szybko przejdzie choroba!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry