reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Nie zazdroszczę Deli leżenia:zawstydzona/y:, ale pociesz się, że to przejściowe, a nie reżim łóżkowy na stałe:tak:

Niestety z tego co mówił mi ostatnio doktor to muszę się przyzwyczajać do leżenia :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, bo w 9 miesiącu raczej tylko leżenie mi zostanie :sorry2:.
Moje chodzenie dzienne to max 2 godziny, a i tak później boli bardzo :wściekła/y:.
 
reklama
Po za tym ostatnio jestem tak niezgrabna, że co chwilę sobie coś robie np. przy robieniu dziś herbaty oparzyłam się czajnikiem :baffled::baffled::baffled:, a z rąk to mi wszystko leci :wściekła/y:.
 
Po za tym ostatnio jestem tak niezgrabna, że co chwilę sobie coś robie np. przy robieniu dziś herbaty oparzyłam się czajnikiem :baffled::baffled::baffled:, a z rąk to mi wszystko leci :wściekła/y:.

DELI ja mam tak samo - wszystko mi z rąk leci, na dekoldzie mam przegląd posiłków :baffled: położna mówiła, ze to normalne - wszystko przez relaksynę - hormon co nam stwy rozluźnia co by poród był do przejścia dla Dziecka i dla nas ;-)
 
Oj Deli... przykro mi bardzo ale może za to poród będziesz miała lżejszy?

Miłoby było, ale jak i tak mam już lużne spojenie łonowe ze szczeliną i jak mała jest głową w dół to strasznie boli. To chyba jak zacznę ją "wypychać" to wtedy dopiero będzie boleć bardzoooooooooooooooooo, ale trzeba mysleć pozytywnie i może szybko pójdzie :-):-) 5 minut i na świecie w ramionach mamy będzie :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry