Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A ja byłam na spacerku i w sklepach dla dzieci... miałam zakupki, ale niestety nie szło zapłacić kartą, bo jakaś awaria ;/ a, że gotówki nie noszę to się tylko wku***** i nie mam zakupków ((
no ja w miedzy czasie juz pranie pusciłam i posprzatalam i teraz tez mi zostalo juz tylko ugotowac cos na obiad ale musze isc do sklepu jeszcze po smietane bo zapomnialam kupic...;(
ja godzinkę wyleżałam na słoncu, uwielbiam się opalać ale w taki upał to tylko troszkę wytrzymam.
ja do mamy jadę jak mąż wróci a potem zaraz do teściowej, mieszkają obok siebie:-)
ja się zabrałam za pranko kolejnej tury ciuszków:-) szybko wyschnie na balkonie na takim słonku; widzę, że dostałam piękny nowiutki kombinezon ocieplany - w rozmiarze 62, mam nadzieję, że zdążę małą w niego ubrać parę razy zimą
nie mam pomysłu na obiad dziś, coś mnie wena opuściła ostatnio...
i nie moge odwiedzić mamy, dzieli nas 500 km, trochę smutno...
A ja leniuszkuje troszke na słoneczku posiedziałam.
A życzenia rano teściowej złożyłam a do mamy pojade dopiero w niedziele bo teraz pojechała na zawody ze swoją klasą...
Jakoś nic mi się nie chce,kręgosłup mi już wysiada normalnie męcze się potwornie a co dopiero lipiec i sierpień!!!