dzien dobry...
pogoda pod psem i taki tez moj humor. Zupelnie sie nie wyplam...
Wczoraj wieczorem mialam zle informacje z pracy, a w nocy snilo mi sie ze urodzilam 18 lipca, a ze to przed zaplanowanym CC, to nie byli przygotowani i opoznili cesarke przez co mozecie sie domyslic, zaszkodzili dziecku.... obudzilam sie z twarza morka od lez ok 2 w nocy i do rana juz nie moglam zasnac, bo mialam kontynuacje snu i plakalam jeszcze wiecej.. o rany....
pogoda pod psem i taki tez moj humor. Zupelnie sie nie wyplam...
Wczoraj wieczorem mialam zle informacje z pracy, a w nocy snilo mi sie ze urodzilam 18 lipca, a ze to przed zaplanowanym CC, to nie byli przygotowani i opoznili cesarke przez co mozecie sie domyslic, zaszkodzili dziecku.... obudzilam sie z twarza morka od lez ok 2 w nocy i do rana juz nie moglam zasnac, bo mialam kontynuacje snu i plakalam jeszcze wiecej.. o rany....




:-(
