reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja nie ryczalam ja bylam zla na sama siebie, bo to za wczesnie jak na mnie ale trudno, moze tak mialo byc. Teraz juz ochlonelam i instynkt macierzynski zwyciezyl jednoczesnie boje sie sierpnia i jednoczesnie martwie sie zeby z dzidzia bylo wszystko ok:crazy:
 
no dziewczyny dobrej nocki... pewnie dopiero w niedziele zajrzę...już prawie spakowana, mój M jeszcze prysznic montuje wiec zostało sie tylko ochlupac i isć spać.......nie piszcie za duzo bo pózniej bede miała duzo zaległosci:-D:-D:-D
 
Ja nie ryczalam ja bylam zla na sama siebie, bo to za wczesnie jak na mnie ale trudno, moze tak mialo byc. Teraz juz ochlonelam i instynkt macierzynski zwyciezyl jednoczesnie boje sie sierpnia i jednoczesnie martwie sie zeby z dzidzia bylo wszystko ok:crazy:
to tak jak ja. też nie planowałam a jakoś wyszło.ale sądze, że tak po prostu miało być. boję się porodu jak cholera, ale jak to się mówi: "jak jakoś weszło to i jakoś wyjdzie". I najważaniejsze to nastroić się pozytywnie - podobno pomaga:)
 
ja to pierwszego i drugiego doczekać się nie mogłam tak mi się czas dłużył a teraz leci tak szybko że boje się czy zdążę uporządkować wszystkie swoje sprawy żeby mieć potem jak najwięcej czasu dla dzieciaczka ;-)
 
Pa,pa Aga, udanej imprezki. Moja wpadka spowodowana byla rozregulowaniem hormonalnym przez karmienie piersia. Jak skonczylam karmic poszlam do lekarza po tabletki. Wykupilam i czekalam na @ juz sie nie doczekalam. Dwie paczki tabletek dalam bratowej zeby 9 nie bylo:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry