reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ann zycze ci tych 3 kg bobaskow tylko nie wiem czy ty to wytrzymasz:confused:
Dzieki Kasia, ja tez nie wiem :-D, moze mnie nie rozerwie :-D juz prawie nie wychodze bo brzuch bo kilku minutach tak w dol ciagnie ze chyba jakis wozeczek sobie na niego sprawie :-D:-D:-D Teraz to juz bez watpliwosci najpierw pojawia sie moj brzuch na horyzoncie a potem ja :-D:-D:-D:-D:-D
 
Semple gratulacje dla syna.

Dobrze że blizniaczki rosna jak na drożdżach:tak:.

Co do roztargnienia to ja dzis rano jak robiłam herbate wode zamiasa wlac do kubka z jedna torebką zaczełam wlewac wode do słoika w którym trzymam herbate(jakies 100 szt.).M to myslałam że padnie ze smiechu.:-D:-D:-D
 
oj pomyłki to mi się zdarzają ostatnio często!:-) sama się z nich smieje i zastanawiam czy ze mną wszystko ok.
np. brudną bieliznę zamiast do kosza wrzuciłam do wc:-)
czajnik elekryczny po napełnieniu nastawiam na kuchenke gazową:-)
by podgrzać coś w mikrofali wkładam obok do lodówki:-) itd....
 
Sempe gratulacje .Wreszcie troszkę miodu na twoje serce.Zoobaczysz nie bedzie tak źle wkońcu zrozumie co w życiu najważniejsze i weźmie się za robotę.Znam osobieście wiele takich przypadków:-)
 
No to się cieszę, że nie jestem sama. Najgorsze było to, że ostatnio włożyłam jednego buta swojego a drugiego męża i już z domu wychodziłam, kiedy się zorientowałam. Ale byłby wstyd...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry