reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
mowili ze to na ta moja nieszczesna szyjke :-( ale czytałam że to jest przeciw skurcza :baffled: a ja i tak je mam, nie wiem juz co myslec nie chce tez sie nastawiac, no ale chyba nie pozostaje mi nic innego jak dalej leżeć plackiem :-( mam nadzieje ze w przyszla srode nie zostawią mnie w szpitalu :-(
 
mowili ze to na ta moja nieszczesna szyjke :-( ale czytałam że to jest przeciw skurcza :baffled: a ja i tak je mam, nie wiem juz co myslec nie chce tez sie nastawiac, no ale chyba nie pozostaje mi nic innego jak dalej leżeć plackiem :-( mam nadzieje ze w przyszla srode nie zostawią mnie w szpitalu :-(
bedzie dobrze... trzymam kciuki;-)
 
Oby Rubi jeszcze wytrzymała w dwu paku!!!!!!TRZYMAM KCIUKI!!!!
ANIASO leż i odpoczywaj!!!!Jeszcze troszke też musisz wytrzymać!!!Ja jak nie biore tabletek na skurcze to mam je bardzo często więc wole jeszcze brać!!!
 
Ostatnia edycja:
uffff a ja wrocilam z centrum......ledwo laze....krocze mnie boli jak cholera.....dobrze ze mam jutro wizyte u swojego lekarza rodzinnego:) moze cos ciekwawego mi powie:)mala to mi tak na dole juz siedzi ze szok....ech
 
Ja od urodzenia mieszkałam w samej Wawie i myślałam, że nigdzie mi nie będzie tak dobrze jak tam....
Teraz mieszkamy może nie na takiej prawdziwej wsi, ale prawie...
Nie wącham już spalin, bo do okoła mam las. Pod oknem rosną kwiatki. Mam ogródek ze swoimi pomidorani, ogórkami (co wogóle nie wschodzą!) i innymi koperkami - jak mawia Kubuś!
W blokach z dzieckiem wychodziłam jak z psem dwa- trzy razy dziennie. Jak się za długo było z nim - to blokowe plociuchy gadały, że w domu nic nie zrobione, bo z dzieckiem się wietrzę... Jak nie wychodziliśmy, to gadały, że wyrodna matka, bo jej się d..y nie chce ruszyć.....
Teraz jestem od nich z dala. A jak się urodzi Maciek - to postawię go w wózeczku pod oknem i będę gotowała, a on będzie smacznie spał!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry