czesc brzuchatki
wpadłam tylko na chwilę w przerwie między karmieniami...
Remy jest już ze mną ;-) i moje życie teraz ogranicza się do karmień co 3 godziny (czyli tak naprawdę co 2)
przeżyłam już nawał, udało się doprowadzić piersi do porządku dość szybko. Bardzo się bałam karmienia, bo naczytałam się, że to wcale nie musi być takie przyjemne, że może być bolesne etc. A tu okazuje się, że nie jest tak źle, co więcej sprawia mi to dużą radość!
Życzę Wam, żeby u Was było tak samo!
I jeszcze słowo do tych, które martwią się, że nie mają siary jeszcze: Kochane, ja siarę zaczęłam produkować dzień poporodzie. I to było tylko kilka kropli. W 4 dni po porodzie miałam piersi jak balony pełne mleka! Głowy do góry
Nie miałam czasu poczytać wszytskich postów, ale mam nadzieję, że wszyskie jeszcze w 2 i 3 pakach i czekaja grzecznie na swój czas i swoją kolej.
Pozdrawiam serdecznie!!!!!
wpadłam tylko na chwilę w przerwie między karmieniami...
Remy jest już ze mną ;-) i moje życie teraz ogranicza się do karmień co 3 godziny (czyli tak naprawdę co 2)
przeżyłam już nawał, udało się doprowadzić piersi do porządku dość szybko. Bardzo się bałam karmienia, bo naczytałam się, że to wcale nie musi być takie przyjemne, że może być bolesne etc. A tu okazuje się, że nie jest tak źle, co więcej sprawia mi to dużą radość!Życzę Wam, żeby u Was było tak samo!
I jeszcze słowo do tych, które martwią się, że nie mają siary jeszcze: Kochane, ja siarę zaczęłam produkować dzień poporodzie. I to było tylko kilka kropli. W 4 dni po porodzie miałam piersi jak balony pełne mleka! Głowy do góry

Nie miałam czasu poczytać wszytskich postów, ale mam nadzieję, że wszyskie jeszcze w 2 i 3 pakach i czekaja grzecznie na swój czas i swoją kolej.
Pozdrawiam serdecznie!!!!!
wiadomo juz kiedy do domu?
lepiej sie poloze ...