reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
hej sierpniowki,
dawno mnie nie bylo... ale melduje sie jeszcze w trojpaku - niestety :baffled::eek:
zazdroszcze wszystkim rozpakowanym ze maja juz dzieciatka u boku, i super ze niektore juz w domkach, nie ma to jak w domku...:tak:

ja wczoraj mialam wizyte i usg, ktore przestalo byc juz przyjemne a zrobilo sie bolesne, bo kobitki sa tak ruchliwe ze :szok: poza tym leza juz tak nisko i gleboko ze wszystko boli, szczegolnie krocze tak sie pchaja... no i z obliczen wynika ze waza +/- 2350g kazda :szok::eek::baffled:, ze wzgledu na rozmiary moich spuchnietych nog kazali mi zrobic badanie krwi i to zaraz po wizycie - bo nie wiadomo czy do nastepnej dotrwam (a mam isc niby 6 sierpnia, oby ostatni raz) - chca sprawdzic na wszelki wypadek czy z nerkami i innymi narzadami wszysko ok, chociaz gin mowi ze te spuchniete nogi to nic innego jak ciezar ktory musza utrzymac i jakies 2 tyg po porodzie wszystko sie unormuje...
a dalej to remont u mnie pelna para, tyle ze zajmuje wiecej czasu niz planowalismy bo to stary dom i po drodze wychodza jeszcze inne rzeczy do naprawy, ktorych niestety nie da sie ominac, ale pokoik dziewczyn jest prawie gotowy - zostala "wykonczeniowka". Udalo mi sie nawet posegregowac rzeczy malych i sprawdzc co jeszcze musze dokupic, popralam juz tez ciuszki i dzisiaj chyba troche poprasuje, aaa no i nawet torbe troszke spakowalam (tzn wrzucilam 2 t-shirty dla siebie, spodnie z dresu i bielizne, no i papiery z ubezp :happy:)

nie pamietam juz co tam pisalyscie :baffled::eek::baffled::eek: ale deli, stronka zawodowa (wiem ile to roboty przy tym - robilam kiedys strony w html'u, ale szybko skonczylam bo ja malo cierpliwa jestem :sorry:)
 
Malinka tylko że ja całkiem nie wiedziałam co mam napisac i o co chodzi :confused2:,normalnie zacma jaks.dobra lece szykowac sie na wiyte do szpitala,mam nadzieje ze nie bedzie powtórki z rozrywki i nie zostane tam:wściekła/y:.
 
reklama
Ann spore Twoje dzieciaczki!!!!!
Oj spuchnięte nogi to masakra mi też ostatnio bardzo puchną
Ja w kuchni już buszuje garki zmyłam a zaraz dżem z wiśni zrobię bo teściowa mi wydrylowała:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry