reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Joan nie martw się wszystko będzie dobrze,ja jestem mamą bliźniaków które urodziły się w33 tyg. leżeliśmy w szpitalu i byli karmieni strzykawką przez ok.1,5 tyg.po tym czasie dopiero zaczeli mi ich przystawiać do piersi i tu zaczęły się problemy... ja mu cysia a on śpi.ze szpitala wyszliśmy z wagą urodzeniową czyli niewiele ponad dwa kilo.
Ale jak już byliśmy w domu to jak się dorwali do cysia to nie można było oderwać.Przez mięsiąc przybrali po kilogramie i wszysko się unormowało.Tak więc bądź dobrej myśli.Trzymam za Was kciuki.:-)
 
Joan, właśnie, jak dziewczyny pisza będzie dobrze, zwykle dzieci w 2 pierwsze tygodnie lecą z wagi, za to potem szybko nadrabiają.
Kasia, spróbuje kapustki jak maz wróci z pracy, na razie jestem sama w domciu i nawet nie moge zejśc na dół do kuchni.Ściagałam laktatorem i kiepsko idzie, a mój skarb jakos nie chce z tej piersi. No nic pomasuję.
I gratulacje dla Majaam,
Nie mogę nic pootwierać w tym laptopie, net szwankuje na całego.
 
Miranda super że już w domku z niunią.Spróbuj może poprzykładać lód do piersi,koleżanka niedawno urodziła i tez miała ten problem,położna właśnie to jej poradziła i pomogło.
 
Miranda Azorkowi pomoglo. Kapustka schlodzona zmiazdzona tluczkiem. Oklady i powinno poleciec. Popracuj laktatorem nad ta piersia a w ostatecznosci mozna poprosic meza o pomoc, maz to naprawde swietny laktator:tak::tak:
 
miranda witaj spowrotem,moze chłodny prysznic pomoże i masaż pod nim,a potem laktator
ja juz kuchnie ogarnęłam i kregosłup mi wysiada,a mam dzisiaj jeszcze druga ture prasowania i musze sie tego pozbyc,zeby ciuszki nie straszyły jak goście przyjda w niedziele
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry