reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kasia, ja też trzymam kciuki, ciekawe czy jutro będziesz już Miłoszkiem, no i mam nadzieję że Mati już gorączki nie będzie miał a TY spokojnie urodzisz :tak:

Ja się najadłam jak bąk, i teraz mi się odbija :zawstydzona/y:Olenka te Twoje hot dogi tak mnie zapchały :-p ale ja jadłam bez tego dipu czosnkowego bo taki zrobiłam , wolałam nie ryzykowac bo zgaga po czosnku murowana u mnie i męczy :dry:
Mam nadzieje ze maggie smakowaly! Ja uwielbiam wszystko co jest z czosnkiem! Ale jak zgaga ma meczyc to lepiej sobie odpuscic:-D
A moj sie smieje zebym sobie tez juz ten czosnek odpuscila bo jak by przyszlo na porodowke jechac to jak im tam zaczne chuchac i oddechy robic to kazdy zemdleje:dry: Jakos mnie to nie bawi:dry: Ale on mysli ze jest smieszny;-)
 
reklama
Witam sie wieczorkowo juz w ociupinkie lepszym humorze niż popołudniu :sorry2:
Wiecie co d...pełnia i d...list do Mikołaka:wściekła/y: mnie to objawy zaczeły się nawet cofać nie dość że skurczy dzisiaj bardzo mało prawie wcale to syn jak sie mało ruszał to dzisiaj bryka jak szalony tak że ani siedzieć ani leżeć ani chodzić :dry: nawet na chwilke odsapnąć nie da :baffled: jak bym była w 6, 7 miesiącu:baffled:
Jak Mikołaj nie da rady to trzeba bedzie sie do zająca ładnie uśmiechać... :dry::cool2:
 
Olenka no ba, smakowaly :tak: a z czosnkiem ja tez lubię wszystko :tak: teraz niestety nie mogę bo po ostatniej pizzy z sosem czosnkowym marudziłam pół nocy, więc poczekam aż... skończę karmić piersią... :dry: czyli jeszcze hoho

Aniaso, mój też dziś bryka i kopie aż boli :dry: skurczy też zero, więc jak już pisałąm pełnia - srełnia a o mikołąju się nie wypowiadam... olał nas chyba po całej lini... :dry:
o zającu pomyślę...
a znając moje szczęście godzina ZIROŁ nadejdzie w sobotę jak mojego nie będzie bo ma wyjazd z pracy... TFU TFU oby tak nie było
 
Maggie znajac moje szczescie zebym ja zaczela rodzic to musialabym sie znalezc samotnie na antarktydzie po środku jakieś burzy śnieżnej :dry::wściekła/y:
Dlaczego ja nie moge tak jak efe? mamy ten sam termin a jeszcze Ewlinko pewnie pierwsza urodzisz.... :-(
Wdepłam dzisiaj w kupe ale to pewnie też nic nie da :sorry2: ide sie pomeczyc do lozka moze cos pospie tej nocy :dry:
Dobranoc buziaki
 
no proszę, Kasia - może wreszcie to JUŻ:tak:

ja dopiero zajadam kolację, ale zawsze jem późno, bo inaczej budzi mnie w nocy wściekły głód; zrobiłam w końcu racuchy z brzoskwiniami - przepis "własny", znaczy się kombinowany, ale efekt bardzo zadowalający:-D

mój M. skręca łóżeczko, jutro sobie poprzymierzam co i jak w naszej ciasnej sypialni;
 
ja jeszcze muszę zabić dwa komary :dry:, narazie jednego udało mi się pacnąć..
i iść się umyć i też do łóżka
więc się żegnam na dzisiaj
dobranoc, i do jutra, ciekawe czy Kasia się rozpakuje a może ktoś inny :confused::cool2:
cmok
 
reklama
komarom śmierć! brrrrrr... i jeszcze muchom - kupołazom, co to mnie budzą nad ranem kiedy senek najlepszy:wściekła/y:

wracam do konsumpcji przy gotowych na wszystko;-)

a tym, co szykują się do snu mówię dobranoc!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry