Witam porannie:-)
No i super wieści:-).Kolejna dzidzia:-). I jak już doczytałam, to u niektórych juz tez cos się rusza.
U mnie cisza, spokój, bez wydarzeń. Czekam spokojnie i się nie stresuję. Stwierdziłam, że kiedy ma być to będzie i nie myślę za dużo o tym. Poza tym dobrze się czuję, czasem jakieś pobolewania w dole brzucha, chyba mała naciska mocniej, a tak nic. Ale torbę do szpitala dzisiaj spakuję, bo to już raczej najwyższa pora:-)
Efe, zdrówka życzę, bo widzę, ze jeszcze Cię męczy choróbsko.
Idę się jeszcze położę na chwilę. Do później:-)