reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
No tak Efe,tylko mialam nadzieje ze tym razem to szybciej pojdzie,wiesz druga ciaza i wogole....a tu sie nic wczesniej nie zanosi...buu....
Dzwonilam do mojej gin wlasnie.....i co mam czekac.....ha,ha.....resza na odpowiednim watku.....
A tam , szkoda gadac ide pozmywam i czekam az mi ciasto drozdzowe wyrosnie.....
Zajze pozniej.....
 
ja juz po zakupach,ledwo wróciłam,brzuch mi sie zaczał stawiać w krzyżach łypie,ale znośnie
Nutela gratuluję i miałaś niespodziankę niezłą
Sempe to jednym słowem pozazdroscić ci tych skurczyków bo ja niby tez cos,ale pewno jeszcze pochodze i znowu sie rozejda:wściekła/y:
 
Anet u ciebie tym razem może być właśnie inaczej. Szlaki są hmm...przetarte już.
A u mnie wszystko nowość. Ciąża i poród. Nawet nie umiem się z moim organizmem ostatnio dogadać. Jakby inne życie wiódł? Ale od nadmiaru myślenia też nie czuje się lepiej. Także robię wszystko, żeby wykorzystać ostatnie dni. I żeby mój urlopowicz odpoczął trochę zanim pojawi się kruszynka i nie da nam spać po nocach. Bo co innego mi pozostaje?

Herbatka wypita :) Więc lecę się czymś zająć.
Pa!

 
no i jestem, po 4,5h regularnych co 8 minut skurczy przeszło ale mocne były jak cholera!! jakby zeszły do 5min to dopiero pojadę, pogryzłam kszesła w salonie:wściekła/y::no::wściekła/y::no::wściekła/y::no: wróciłam własnie z mega zakupów, zrobiłam zapasy dla rodzinki w razie W.

jestem skapciale zmęczona, wstawie rosól i idę spać.
pozdrawiam
PS ja termin z USG miałam na 16.08 a z @ na 24.08, u nas biora tylkopod uwagę termin z okresu.
 
Sempe wczoraj przerabialam to samo wylam z bolu i gryzlam paluchy i wieczorem przeszlo, a mama mnie juz do szpitala wyganiala a ja sie uparlam ze pojade jak juz wyjscia nie bedzie i dobrze ze nie pojechalam bo dopiero tam byl by smiech na sali:baffled::baffled:
 
A u mnie tez nic... objawow porodu ZERO mimo dlugiego spacerku, sprzatania mieszkania, mycia podlog... a juz zaczynaja dzwonic i pytac czy juz dzidzia jest.... grrrrrr :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Moze by tak zalozyc nowy watek dla zdesperowanych oczekiwaczek? :wściekła/y: Kurcze juz trace powoli nadzieje ze cos sie ruszy...:-(:-(:-(:-(


jejku mam dokładnie to samo...co chwilę przez telefon muszę się znajomym tłumaczyć, że ...jeszcze nie..:wściekła/y:... jak idę na spacer z psem to mnie sąsiadki zaczepiają...w osiedlowym sklepie ekspedientki jak mnie widzą to: "a Pani jeszcze się kula?" NORMALNIE OSZALEĆ MOŻNA!!! A jeszcze mąż przed chwila dzwonił z pracy, żeby się spytać jak się czuję i czy może jakieś skurcze mam albo coś.....AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!:szok::szok::szok:
 
jejku mam dokładnie to samo...co chwilę przez telefon muszę się znajomym tłumaczyć, że ...jeszcze nie..:wściekła/y:... jak idę na spacer z psem to mnie sąsiadki zaczepiają...w osiedlowym sklepie ekspedientki jak mnie widzą to: "a Pani jeszcze się kula?" NORMALNIE OSZALEĆ MOŻNA!!! A jeszcze mąż przed chwila dzwonił z pracy, żeby się spytać jak się czuję i czy może jakieś skurcze mam albo coś.....AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!:szok::szok::szok:

skąd ja to znam,ja sie we wtorek wkurzyłam i przestałam odbierac telefony ,a jak kogoś spotkam na ulicy to mówie ze w grudniu moze urodze i wtedy daja mi spokój
 
Czesc dziewczynki ja sie witam! Oczywiscie bez zadnych objawow porodu:-(
widze ze dzis znow 2 dzidziusie przybylo! SUPER!
Kasiu biedna jestes tyle sie meczyc...
Zazdroszcze tym co juz maja jakiekolwiek skurcze! U mnie nic... :no::no:
Ufff... szkoda gadac.... No nic trzeba czekac! Ja termin z OM mialam na wczoraj ale tu nawet na to nie patrza co dla mnie jest bardzo glupie! Lece kochane na zakupy! odezwe sie pozniej!
 
reklama
oj biedne dziewczyny jestescie z tymi falstartami:-(
trzymam kciuki zeby sie wreszcie rozkrecilo no bo ile w ciazy mozna byc:angry::confused:
Malbretka, Nutela- wy juz sie doczekalyscie- gratuluje

u mnie noc taka sobie, marudkowal Adas troszke, jak zmienialam pieluszke to sie rozbudzal na dobre tak ze wogole nie pospalam, nie mowiac juz o moim biednym mezu - do pracy przeciez rano musial isc.

I oficjalnie dzis Adas zostal zarejestrowany:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry