reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej :-)
my od wczoraj w własnym domku :-)
wyspałam się :-D i Marcel spał jak aniołek, przepisowo budził się co 4 godz. na karmienie :-D poczuł że jest w domu :-D
teraz też lula bo od 7 brykaliśmy trochę :-)
ja trzymam kciuki za Kasie, i resztę :tak:
karincia, jesteś pewna co do tego mleka? jesli nie masz mało pokarmu to czy może być mleko matki małowartościowe??:confused: położna Ci radziła dokarmiać sztucznym?
Aniaso, może właśnie to cisza przed burzą?? organizm zbiera siły do porodu, dlatego taka nocka wyspana :-) OBY
!
 
reklama
karincia, jesteś pewna co do tego mleka? jesli nie masz mało pokarmu to czy może być mleko matki małowartościowe??:confused: położna Ci radziła dokarmiać sztucznym?
Nie :no: Zaczęłam dokarmiać na własną rękę :tak:
No nie wiem jak to wytłumaczyć ale skoro zjada jedną i drugą pierś (siedzę nieraz prawie godzinę przy karmieniu) i jest nadal głodny to.... :-(
 
karincia, nie chcę źle doradzać, bo przecież faktycznie, mama wie najlepiej
hm... a myślałaś może że to po prostu silny odruch ssania?? ja przez kilka dni też myślałam że głodomorek niezły i nie wiedziałam czy wyrobię, ale zaczęłam po prostu dawać smoczek, bo wyczytałam w książce od malbertki, że czasem dzieciątko po porstu lubi possać i dobrze jest mu przy cycu a nie jest głodne,
a smoczek można dawać jeśli już umie ładnie ssać pierś, i u mnie się sprawdziło dostał smoka possał chwilę i spanko.:tak:
też bym radziła zapytać położnej :tak:
edit. co do wątpliwości czy dawać smoczek czy nie... ja byłam nastawiona że NIE, ale po przeczytaniu "języka niemowląt" zmieniłam zdanie ;-)
 
Ostatnia edycja:
Witam....sie i ja nadal 2 w 1.....:wściekła/y:


Efe sie jeszcze nie meldowała,moze i ona juz na porodówce i sama tu zostane,buuuuuu

Piwonia,a o mnie nie zapomnialas? jeszcze ja zostalam...a dzis mija wlasnie termin....wiec juz i ja mam dola....od rana telefony tylko odbieram....:crazy:

Piwonia a ja?!
też mi ten mój wcześniak phi:crazy:

Wlasnie aniaso....jeszcze mala garstka nas jest....ale to juz same niedobitki...buuu.....

Wlasnie,ciekawe jak Kasia i reszta co miala sie stawic dzis do szpitala...mam nadzieje , ze dzisiaj im dobrze pojdzie i nie odesla ich do domu....!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry