Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Mial problem z kupka:-( Juz sama b´nie wiem od czego on to ma... Staram sie nic nie jesc takiego a on i tak ma problem! Dzis to juz calkiem cierpial... Slyszalam jak mu sie w brzuszku przewraca a on przy tym tak plakal i sie prezyl ze mi serce malo nie peklo... Sama niewiem co juz mam robic... Co moze mu pomoc...:-
Juz odstawilam wszystko co moglam... Jak bede musiala jeszcze z czegos zrezygnowac to wogole nic mi nie zostanie do jedzonka:-(oleńka u nas podobnie, choć ostatnio jest już nieco lepiej niż wcześniej; odstawiłam "warzywa na patelnię", chyba one powodowały takie akcje; i piję dużo kawy zbożowej z błonnikiem; przyjrzyj sie uważnie temu co jesz, może coś znajdziesz "podejrzanego".
Gosia ja jadłam sporo borówek i małej nic nie było
ok, szykuję się do wyjścia, słońce się pokazuje, więc trzeba zaliczyć wspólny spacerek z tatusiem
udanej soboty!




Bo juz tylko to jem na sniadanie i kolacje... A obiad zawsze cos tylko gotowanego... hm... nawet marchewki nie jem bo slyszalam ze tez moze powodowac zatwardzenie... Kurcze tak mi go szkoda! A jak juz uda mu sie wydusic kupke to jest bardzo smierdzaca


Dziekujemy i takze pozdrawiamy. U nas wszystko w jak najlepszym porzadku. Zosia urodzila sie 31.07 2 tyg przed terminem wazac 3070 i mierzac 49 cm.

. Nie płakała ale nie chciała leżeć sama tylko żeby ją nosić, w końcu padła po 2 nad ranem ale budziła się kilka razy na karmienie co juz jej sie od jakiegoś czasu nie zdarzało. Nie powiem żebym była wyspana
. I chyba jeszcze nie doszła do siebie bo od rana pomarudza... ciekawe czy będzie chciała na spacer iść?
Nie musze wogole jej stosowac i nawet niechcem... Ale jem tak bo wlasnie chcem zapobiec zaparcia... Moze i faktycznie zaczne jesc normalnie... Choc problem z kupka zaczal sie jak wlasnie jadlam wszystko. I powoli zaczelam ze wszystkiego rezygnowac! Chociaz teraz jak na to patrze to chyba jest gorzej niz na samym poczatku...Olenka moze wlasnie ta twoja radykalna dieta powoduje te zaparcia??Musisz ja stosowac??Ja jem juz praktycznie wszystko oprocz nabialu ale to juz inna histora, moje dzieci skazowe sa. Miloszek tez niedawno kupki zrobic nie mog a jak zjadlam kalafior to az z pampka sie przelalo![]()
Zglupiec idzie:-( Chyba faktycznie sprobuje jesc znow normalnie... Zobaczymy co z tego wyjdzie... Chyba i tak juz gorzej byc nie moze...