reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej! Ja zaliczylam dziś masakryczny dzień - Antek wył cały czas - chyba, że był przy cycu a tu skucha bo coś mu się poprzestawiało i jakby zapomniał jak chwyta się pierś i strasznie płytko łapał, więc cały czas go odstawiałam i przystawiałam na nowo efekt taki, że jedną pierś mam tak obolałą jakbym ją w imadło wkręcała :-(:-(:wściekła/y::-(:-( Nie wiem zupełnie od czego ten humor u niego - czy to moga być jeszcze perturbacje po środowym szczepieniu? Co wychodzę z tymi cyckami na prostą to zaraz jakaś skucha i od nowa walka z bólem........ no mam dość. Jestem wykończona - idę spać. Dobranocka
 
reklama
witam....
Wreszcie ciut wolnego mam,mala zasnela(ale na chwile):eek:....teraz lezy i bawi sie zabawkami przyczepionymi do wozka(ciekawe jak dlugo) :-)
Sempe,jak w niedziele tez sie ciastkami objadalam,na chrzcinach i malej nic nie jest...a w czwartek u gina bylam i na okres powiedziala ze sie nie zanosi jeszcze szybko...wiec nie wiem jak to jest.....
Karolinka jakis czas temu miala wysypke na buzi...wiec pediatra kazala odstawic mi nabial,czekolade i jajka....ale juz jej przeszlo,no i nie wiem czy moge juz powoli spowrotem wprowadzac ? W poniedzialek zjadlam kawalek czekolady,no i nic sie nie dzialo...wczoraj jajko i czekam....a mleka jeszcze nie pilam,ani nabialy nie jadlam....mialysmy isc w srode na szczepienie,no ale pogoda byla straszna i nie poszlysmy,a mialam sie pediatry spytac o ta moja diete....dopiero po niedzieli pojde to zapytam.....
Anet ja mam taka dietę na stałe zaleconą po tym jak mały bł zsypany(zreszta i przedtem starałam sie trzymac ale nie tak rygorystycznie)...nie wiem jak u ciebie

Ann - dla mnie to niesamowite jak widzę Twoje córcie razem :)
 
Ostatnia edycja:
widziałam ten wypadek w tv i aż mnie ciary przeszły - że dzieciątku nic się nie stało poważnego to prawdziwy cud...

mju - Ty to się biedna masz z tym karmieniem... kiedyś będziesz mogła powiedzieć Antośkowi: bądź grzeczny bo ja Cię w bólach własnym mlekiem wykarmiłam;-)

masz rację Aneczka z tymi nieproszonymi bakteriami, nie pomyślałam o tym; ale w takim razie polowanie na siuśki do słoiczka to już w ogóle wyższa szkoła jazdy! obym nie musiała prędko tego trenować...

my byłyśmy dziś na 1,5 godzinnym spacerku, nawet słońce się pokazało; ciekawie to wyglądało, suche żółtawe liście a obok złogi śniegu;
 
Witam.
Ostatnio nie miałam czasu bo mała po szczepionkach mała maruda sie zrobiła:dry:.
Powoli Jej sie normuje:tak:,mam nadzieje ze juz tak zostanie.Ogólnie u nas ok:tak: tylko czasmi jesc zapominam:sorry2: normalnie brak czasu.
Do wczorajszego dnia to dla moich i wszystkich Aniołeczków
[*]
[*]
[*].
 
mju - Ty to się biedna masz z tym karmieniem... kiedyś będziesz mogła powiedzieć Antośkowi: bądź grzeczny bo ja Cię w bólach własnym mlekiem wykarmiłam;-)

Mam inny plan - wystawię im rachunek od chirurga plastycznego :eek::sorry::-D

A tak w ogóle dzieńdobry i miłego weekendu - mój się zapowiada tak sobie bo M wściekły jak osa - okres mu się zbliża czy co:eek::eek::eek:
 
witam sobotnio

ja dzis od 5 rano przy przewijaku. Remy od wczoraj rano nie robił kupki, i dzisiaj obudził się o 5 z krzykiem. Poszłam z nim do łazienki i położyłam na przewijaku. Kupka za kupką. A teraz wciąż gazy ... te gazy to chyba po borówkach ( ktoś tu pisał że borówki są OK ;-(

o, znowu płacze....

Miłego dnia dziewczyny, a ja uciekam do mojego płaczka
 
witam w sloneczna sobote:-)tzn u nas slonecznie-chlodek typowo jesienny ale mnie soie podoba:tak::-)
Amelka dzisiaj bije rekord ze spaniem.znowu-zasnela pare minut po 21 jest juz 8.30 a ona nadal spi:szok::-D:-D:-Dchyba trzeba jej bedzie wieksza butle na rano robic :sorry:a swoja droga spioszek z niej po rodzicach(bardziej po tacie hehehe) i madra z niej istotka ze wie kiedy weekend jest zeby dac pospac dluzej rodzicom;-):-D
u nas dzis pewnie tez spacerek bedzie.wczoraj 2 spacerki zrobione i chyba ja bylam bardziej zmeczona niz moja niunia:eek::sorry:dzisiaj sobie zrobimy jeden dluuuugasny spacerek i porobie troche fotek to wkleje pozniej:tak::-)
pozdrowki sieroniowki i milej soboty zycze
 
Witam,
Pogoda taka sobie.
Oliwia poszła spać o 22, a wstała dziś o 9 rewelacja. Córeczka wie jak sprawić radość mamusi, gorzej z tatusiem miał o 8 wyjść, budzić nie zadzwonił, a córeczka zamiast wstać przed 8 jak co dzień to pospała do 9 i też tatusia nie obudziła hihihi. Ciekawe o której panna jutro wstanie.
O 9 zjadła pobawiła się na macie i teraz śpi :))) Sama :))) Ale jestem z niej dumna.


A ja już posprzątałam. Jedno pranie zrobiłam. Teraz wrzucę drugie i mam wolne na cały dzień. Wieczorkiem obiadek zrobię, bo mój o 20 wróci. Może jakiś spacerek zaliczymy jak ładnie będzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry