reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam poniedziałkowo,my juz po zastrzyku,dzisiaj mała nawet nie zapłakala przy nim,ale jak smarkała tak smarka,na 12 idziemy do kontroli i zobaczymy co powie
Gabcie do szkoły wysłałam po przerwie świątecznej,ale niewiem ile pochodzi bo bidulkę tez juz pobiera
na polku -5 i sporo śniegu,mam nadzieje,ze jakos wózkiem przejedziemy
 
reklama
Witam!
Dziś fajniedziałek. Mój pojechał do pracy. Prawie wyspana jestem. Prawie bo córa spała od 20 do 5 rano ale potem już jej nie odkładałam, żeby ten mój się po przerwie dłuższej wyspał do pracy. No a ja spałam od połowy łóżka w dół, bo się mała rozwaliła na mojej połowie hihi... Jak mamusia dosłownie.

Adas dal sie w koncu odlozyc, chyba spi wiec mykam do kuchni zjesc cos
dobranoc lasencje:tak:
Mewa jak ty utrzymujesz tą talię osy jedząc o tej porze?! No ja się od Nowego Roku zawzięłam, że się wezmę za siebie. Ale czekałam do dzisiaj. zobaczymy:dry:

Efe wybiore sie,tylko ze to moze jeszcze potrwac,co do gastroskopi to ja sie juz raczej nie pisze,miałam dwie i strasznie wymęczona po nich jestem i choruje tydzień,bakterie miałam leczyłam,a wrzody sa i beda,ale ja od ponad roku jestem bez leków i to moga byc juz efekty tego,obiecałam sobie,ze w tym roku w końcu załatwie w przychodni co potrzeba,tylko musze mojego zmusicdo urlopu
Ja miałam raz i powiedziałam NIGDY WIĘCEJ. Ale leki podziałały więc w sumie warto było. Ale jak ty masz wrzody to ja ci bardzo współczuje.
A może twój mąż weźmie te dni co mu się od nowego roku należą ten urlop ojcowski? Trąbią w tv o nim że można przez 12 m-cy od urodzenia dziecka.
Ale jeszcze nie wnikałam w temat.


ja tak przybywam na chwilkę wieczornie w końcu lapek stoi na biurku ufff
u mnie na dworku -17 ale w domku jak w raju w końcu tam bym zamarzła chyba bo wczoraj rano już było 17 w domu tylko;/
dobrej nocki laski:)
Hej Aniu Eldorado masz! jak fajnie! Pamiętasz co ci się śniło pierwszej nocy?
 



Ja miałam raz i powiedziałam NIGDY WIĘCEJ. Ale leki podziałały więc w sumie warto było. Ale jak ty masz wrzody to ja ci bardzo współczuje.
A może twój mąż weźmie te dni co mu się od nowego roku należą ten urlop ojcowski? Trąbią w tv o nim że można przez 12 m-cy od urodzenia dziecka.
Ale jeszcze nie wnikałam w temat.




no widzisz,ja tez sie juz nie wybieram
a co do tego urlopu nic nie wiem i mąż tez,ale my jeszcze mamy stary do wybrania

a dzisiaj pielęgniarka rozcięła małej igłąpośladek,dopiero jak przebierałam zobaczyłam,ma szrame na 3cm aż:wściekła/y::wściekła/y:
a co do leków napewno malo teraz moge,a zależy mi zeby mała jak najdłużej karmic piersią,wiec bede sie pewno musiała jeszcze troszku pomęczyc
 
Cześć mamusie:-)
Ja znowu niewyspana, ale jeśli chodzi o jedzenie w nocy to jest już lepiej - jadła co 3 godziny. Ale co godzinę, a to smoczek, a to utulić i tak całą noc. Ale mam nadzieję, że to też minie.

Piwonia, a na wrzody przy karmieniu nic nie można?? To kiepsko:-(
 
no widzisz,ja tez sie juz nie wybieram
a co do tego urlopu nic nie wiem i mąż tez,ale my jeszcze mamy stary do wybrania

a dzisiaj pielęgniarka rozcięła małej igłąpośladek,dopiero jak przebierałam zobaczyłam,ma szrame na 3cm aż:wściekła/y::wściekła/y:
a co do leków napewno malo teraz moge,a zależy mi zeby mała jak najdłużej karmic piersią,wiec bede sie pewno musiała jeszcze troszku pomęczyc
Piwonko jak to jest ta sama pielęgniarka to ty weź jej coś powiedz! Normalnie co za babsztyl paskudny?!
Co do urlopu:
Urlop ojcowski - tatuś też zostanie z maluchem - 4 listopada 2009
 
Witam sie z rana ja cos dzis w miare wyspana chyba córeczka słyszała jak na nia narzekałam i postanowiła się troszkę zmienić .Wstawałam jakies 6 razy to super:tak:.
U nas -6 na 4 piętrze i sniegu całe mnustwo ciekawe czy wózkiem da się przejechac bo w domu mam dosc siedzenia :tak:Do tego troche zakupów by się przydało zrobic .
 
reklama
Witam,
Moja noc nie była taka piękna jak wasza. Mała po godzinie snu obudziła się z płaczem :-(. Samo przytulanie nie pomogło, ponosiłam około 10 minut i położyłam do naszego łóżka. Poprzytulałyśmy się i poszłyśmy spać. Całą noc się wierciła strasznie. O 3 poprosiła o mleko <szok> potem pobudka o 7 znów na mleczko... Padam na twarz

Jak te nocki kiepskie nie przejdą to ja się wykończę. Niby spała obok, ale dla mnie to gorsze. Wole podejść do łóżeczka i podać smoka, bo jak się rusza to ja od razu oczy otwieram czy coś jej trzeba. I zamiat wstać np 10 razy to ja z conajmniej 30 :-(.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry