reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
piwonia je tez swoje dziewczyny musze wozic do 2 roznych szkol samochodem i odbierac:)a maz wraca okolo 17:)

ale jak cos to nie ma krzyku ze obiad nie zrobiony:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
no ja tez zawsze zrobione mam....i lubie w zamrazarce schowac co nieco wlasnie na czrna godzine ze tak powiem hehehhe
zreszta moje dziewczyny to same sobie zrobia jesc i z tym problemow nie mam:)
 
:):):)m dlatego tez sie ciesze z tej ciazy bo wiem ze duzo pomocy od wszystkich w domu bede miec:)
te moje 3 corki sama wychowalam bo maz ciagle pracowal i czasu nie mial....a teraz bedzie mogl sie sam zajac:):):)
 
ja mam niby dwie tylko,ale tez uważam,ze mi pomogą juz i też je sama wychowywałam nigdy mi nikt nie pomógł,mąż tylko jak miał urlop na początku,a tak byłam od rana do wieczorka sama;-)ale nie narzekałam,były grzeczne
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry