reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam i ja sobotnio
dzisiaj do rodziców idziemy,a wieczor mamy dla siebie
jutro wizyta u teściowej,a strasznie niechce mi sie tam isć,wrrry:baffled::crazy:
u nas nadal śniezyca:crazy:

MALINKA2109 witaj na sierpniówkach
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Dziękuje,dziękuje ciesze się że jestem z Wami:-D
Napiszcie kochane czy Wy też macie mdłości ? Jak sobie z tym radzicie?


witam i ja sobotnio
dzisiaj do rodziców idziemy,a wieczor mamy dla siebie
jutro wizyta u teściowej,a strasznie niechce mi sie tam isć,wrrry:baffled::crazy:
u nas nadal śniezyca:crazy:
Ja też nie przepadam za wizytami rodzinnymi,tyle że mieszkam z teściową i widze ją codziennie.............
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja też nie przepadam za wizytami rodzinnymi,tyle że mieszkam z teściową i widze ją codziennie.............
ja z teściowa nie mogłabym mieszkać,predzej wolalabym pod mostem mieszkać,jestem cięta bardzo na nią
ale moze jakos zniosą jutrzejsza wizytę
co do mdłości u mnie minęly chyba całkowicie,choc czasami jeszcze sie coś zdarzy
 
Ja tam czasem do teściowej się odezwe ale teraz to rzadko bo szybko się teraz denerwuje a ona na siłe swoje 3 grosze chce wcisnąć....Ale jakoś daje rade:tak:
A mdłości i wymioty męczą mnie codziennie normalnie koszmar,mam nadzieje że już powoli zaczną ustępować bo ciężko mi z tym.
 
ja na szczęście wymiotow nie mialam,ale mdłosci na poczatku były okropne
moja tez mnie wkurza tylko,że ja ja słucham tak jednym uchem a drugim wylatuje,nie wolno mi sie denerwować dlatego nie mam zamiaru jej słuchac
 
Prawda nie można się denerwować!!Szkoda zdrowia Naszego i maleństwa!!
Piwonia 2 na kiedy masz przewidywany termin?Ja na 17.

He he udało mi się w końcu dodać wszystko do sygnatury.jednak blondynka też coś potrafi:-p;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Miło się pisze ale musze uciekać skończyć obiadek i szykuje się na kolacje z M-zaprosił mnie do resturacji-normalnie szok:szok:
A ja się ciesze bo wkońcu wyjde z domu mam dosyć siedzenia tu.Nie pracuje-zwolnili mnie a po tygodniu dowiedziałam się że jestem w ciąży...I tak siedze w domu i się nudze.
 
Witaj malinka:-)
a ja się zastanawiam czy jestem w 17 czy 18 tygodniu:confused:
no napewno weź tak pośrodku na razie i bedzie dobrze

Miło się pisze ale musze uciekać skończyć obiadek i szykuje się na kolacje z M-zaprosił mnie do resturacji-normalnie szok:szok:
A ja się ciesze bo wkońcu wyjde z domu mam dosyć siedzenia tu.Nie pracuje-zwolnili mnie a po tygodniu dowiedziałam się że jestem w ciąży...I tak siedze w domu i się nudze.
no to kolacji w restauracji zazdroszczę,tez bym gdzies wyszła,ale na razie moge pomarzyć tylko
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry