reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Jestem jestem! Dzięn dobry wszystkim mamusiom!
Wczoraj byłam na wizycie i przeżyłam chwilę grozy:szok:, lekarz robił mi USG dopochwowe bo brzuszka ani sladu. I maleństwo się wogle nie ruszło i nie można było odnaleźć bicia serca! az lekarz sobie zaklnął, trwało to kilka sekund ale dla mnie była wiecznośc!! Dźgnął mnie tym usg, pomasował brzuch i w koncu FASOLA się łaskawie obudziła:-D obróciła się o 360' i poszła spać dalej!!
Wszystko z dzidziusiem w porządku, ma 8cm i wygląda na 14tc.
 
reklama
przeziernośc karową miałam mierzoną w 10tyg i wyszła wg normy, test papp-a też wyszedł prawidłowo więc mam teraz 75% pewności że wszysto jest dobrze!
 
Hejka z rana :tak:

PIWONIA, a badałas dzieci na obecność lambrii? Pisze o tym, bo wsród moich znajomych az 4 :szok: dzieci było leczonych na alergię - 2 atopowe zapalenie skóry, 1 na nawracajace zapalenia płuc a jedno miało cały czas jakies jazdy z układem moczowym. Ta pierwsza trójka to leciała na sterydach a w końcu jakis jeden lekarz wpadł na to, zeby przebadac dziecko na lambrie i okazało się, że to, to rozeszło sie wśród znajomych i okazało sie, ze u pozostałych też sprawcami "alergii" było to dziadostwo! Trochę cieżko sie to leczy ale dzieciaki juz kompletnie zdrowe i problemy sie skończyły :tak:
A wbrew pozorom wcale nie tak trudno sie tym zarazic - wystarczy np, łyknac wody z wanny.
ja juz je przebadałam na wszytkie możliwe bakterie i niestety nic nie znaleziono,a chorują nadal

Jestem jestem! Dzięn dobry wszystkim mamusiom!
Wczoraj byłam na wizycie i przeżyłam chwilę grozy:szok:, lekarz robił mi USG dopochwowe bo brzuszka ani sladu. I maleństwo się wogle nie ruszło i nie można było odnaleźć bicia serca! az lekarz sobie zaklnął, trwało to kilka sekund ale dla mnie była wiecznośc!! Dźgnął mnie tym usg, pomasował brzuch i w koncu FASOLA się łaskawie obudziła:-D obróciła się o 360' i poszła spać dalej!!
Wszystko z dzidziusiem w porządku, ma 8cm i wygląda na 14tc.
u mnie ostatnio na wizycie było podobnie tylko,że ja miałam słuchac serduszka a tu nici,ale potem wszystko okazało sie w porządku

Fakt, Wapmirka coś ostatnio się nie odzywa.
dokładnie,nie było jej dośc długo
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzień dobry wszystkim ;-)

Ale miałam poranek :wściekła/y: przez to całe zamieszanie z przeprowadzką prasuje koszule rano, bo wieczorem nie mam już siły. Wyprasowałam najpierw jedną, a tu przy końcu widzę plamkę :angry:. No to wzięłam drugą i ją porządnie oglądam patrze, a tu następna plamka :angry:. Ja nie wiem co mój mężczyzna ostatnio robi, ale jak nie krawat z plamką to teraz koszule i to nie jedna, ale dwie. Zabić można. Oczywiście musiałam od razu wyprać :wściekła/y::angry::no:. Ale że nie zeszły podczas prania to musiałam użyć vanish :wściekła/y: no i następne czekanie.
Ale się rozpisałam przepraszam, że nie na temat, ale musiałam się wygadać.

Zazdroszczę tym co mają już wizyty. Moja za 1,5 tygodnia.

Roksana ja też poproszę makowiec, ale bez kawki :-)

Efe marchewkowego ciasta jeszcze nie jadłam. Jak znajdziesz chwilkę daj przepis :tak:
 
reklama
deli80 zapraszam:-D
a co do plam to zawsze stosuje vanisz do bialego i kolorów nie chcem pózniej sie wkurzać ze sa plamy:wściekła/y: chociaż czasami się tez zdarzaja ale to tylko u mojego męża:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry