reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej...
a ja mam masakryczny ból głowy od wczoraj , no nie daje mi żyć ani nic zrobić. dziś jest nieco lepiej, ale i tak z ledwością wstawiłam pranie i zrobiłam poranne zakupy...a jeszcze obiad, jakiś spacer, zakupy chemiczne i zajmowanie się moją kluską, z wieczora mamy roznosić decyzje podatkowe i nie wiem jak to wytrzymam, łażenie po klatkach, 4 piętrach i użerka z różnego typu przedstawicielami naszej społeczności.. ufff już mam odrzut szczerze mówiąc, zwłaszcza w kwestii biegania po piętrach, bo ludzie w 80% są ok:) raz miałam tylko niemiły przebój, ale poza tym oko:)
nom, ale wczoraj przez ten ból głowy usnęłam szybciej niż młoda i do tego w dzień miałam drzemę. ale i tak nie czuję się wypoczęta.
jutro też idę do gina, ale po tabsy i ogólnie sprawdzić jak tam moje nadżerstwo.
nom, zaraz padnę...buziaki dla chorowitków...
 
reklama
witam moje Drogie!!:-)

wróciłam w niedziele wieczorem, nie wiem co napisać ale w skrócie WYJAZD UDANY DO GRANIC WYTRZYMAŁOSCI:-D wydziczałam się, robiłam takie rzeczy ze az wstyd się przyznaC:cool2::cool2: ale nie żałuje, nadal dochodze do siebie, m.in nabawiłam się z przyjaciółką zapalenia pęcherza, leki juz działają.

od dzis kolejny etap rozpierduchy w naszym mieszkaniu!!!!:no::cool:

w Krakowie zwiedziłam cały Wawel, grób Prezydenckiej pary, bazylike, Rynek ...
wieczorem z szpilkach w gołych nogach latałam po Rynku:laugh2: a wczesniej jeździłam w teskowym wózku w koło marketu:laugh2: normalna DZICZ:-D wyseksiłam się za wszystkie czasy, alkoholu wypiłam cały ocean i ani razu nie miałam kacyka:cool:

w drodze powrotnej zajechaliśmy na Jasną Górę, po kolanach szłam za swoje grzeszki.....

idę pakować kuchnie w kartony....
 
Ostatnia edycja:
Witam....
Matko Sempe,ale zaszalalas:szok::szok::szok::szok:


a u nas po wczorajszym lekarzu zle:-(Karolcia ma juz zapalenie pluc,ale ze ladniej brzmi to pani doktor powiedziala ze nazwijmy to ostre zapalenie oskrzeli.....:szok:
Mamy zastrzyki 2 razy dziennie....wiec placz jak nie wiem co przy dawaniu :-(...wczoraj jak dostala na wieczor to wcale nie chciala chodzic tak ja noga chyba bolala,ale dzis juz lepiej (z tym chodzeniem,bo kaszle dalej paskudnie)
Kurcze przez ta jelitowke sie tak rozlozyla,bo antybiotyk przerwany przez wymioty i organizm oslabiony dodatkowo.....i poszlo juz w zapalenie pluc....matko,kiedy te choroby sie odczepia od nas?

Nic nie poczytalam co u was ,bo Karolcia nie daje......zycze zdrowka
 
biedna Karolcia :(
sempe - rozpustnico wyuzdana;-) trochę zazdroszczę, mi już od jakiegoś czasu brakuje nirwany, ale jeszcze trochę pożyję w czystości i trzeźwości, w końcu przede mną PPL - poród połóg laktacja:-Di wstrzemięźliwość seksualna od 28-02 aż do końca;

my po przychodni już, glukozę wypiłam z przyjemnością, bo ostatnio fazę na słodkie mam; Ninkowe siuśki oddane do analizy, udał się mój plan i ładnie mała zrobiła zaraz po wysadzeniu na wyparzony nocnik:) krew sobie darowałam, nie ma potrzeby jej kłuć;

Efe - ja bym szczerze mówiąc wolała jakiś komplet mebelków, ale i tak nie mam przestrzeni by je powciskać, więc nie będę wymyślać tylko kupię jakies najprostsze i w miare uniwerslane, żeby -tak jak piszesz- móc je potem rozbudowywać o coś potrzebnego; też sie nad białymi zastanawiam, a drugi typ to takie najzwyklejsze jsne drewno, bo nam pasuje do podłóg i drzwi... się zobaczy jeszcze:)
 
hejka

ja znowu w domu, musze leżec inaczej nawet herbate zwracam ;(

Anet wspłczuje szpitala, biedna ta twoja Karolcia, pewnie w chorobie nie ma apetytu i już niedługo biedulki wogle widać nie będzie...
Piwonia zdrówka też dla twoich dziewczynek

Sempe nieźle!!!!!!!!!! szalona kobieto :-D nooo trza sie wyszalec przed kolejną ciążą, nie??? :P

mi sie białę mebelki ze szpitalem kojarzą więc dla mnie odpadają no i nie wiem czy czasem drugi chłopczyk nie będzie to chciałabym coś uniwersalnego bo dzieci będą miały wspólny pokoik póki co.
 
Witam wieczorową porą ;-)
Anet zdrowia dla Karolci, biedactwo małe, ucałuj ją
Sempe fajnie że poszalałaś :-) czasem trzeba tak poszaleć i naładować akumulatory :-)
Ja dziś czekam na kumpelę ma wpaść i będziemy raczyć się winkiem, mój M na piłce wroci o 22 więc poplotkujemy po babsku ;-)
Mykam więc i życzę miłego wieczoru & nocki
 
Witam wieczornie:-)
anet duzo zdrowka zyczymy dla Karolinki sempe ah zazdoszczę,super megaczka współczuję tych wymiotow..wiem co to znaczy bo mnie trzymały przez 3 prawie 4 miechy ...
Niestety u mnie masakra....co tu duuzo opowiadac,niestety maż dostał wypowiedzenie z pracy:-(, ja pracy tez nie mam ..normalnie jakas seria nieszczęść i jeszcze kredyt mieszkaniowy na głowie...juz nie wiem jak mamy to ogarnąć...jutro znowu od rana poszukiwania pracy...ah a tak sie cieszylam ze wszytsko gra..
miłej nocki życze mamusie;-)
 
Matko Anet! To ładnie się porobiło... Wytrwałości!
I ja też już słuchać płaczu nie mogę jak nosa czyszczę Gabi ale poprawa (tfu tfu) jest znaczna więc na pewno warto to wycierpieć. Głowa do góry!
Mamusia Piotrusia współczuję sytuacji. Liczę że wyjdziecie na prosta a praca się znajdzie. Bo czasami nie ma tego złego...
Maggie miłego wieczoru:) Wyszalej się za mnie;)
No nie tak jak ty Sempe!!!! Powaliłaś mnie na łopatki. Ty pisz kochana ta książkę! Ja chcę być pierwszą klientką!
Andariel ja się tego drewna strasznie boję, bo co z tego że napiszą dajmy na to "brzoza" a co producent to jakiś inny odcień. No i prawdziwe drewno, nie okleina, ciemnieje z czasem...dlatego tego białego się uczepiłam. Bo kolor ścian to w zależności od płci. Choć ja czasem się łapię na tym, że będziemy mieli dwie córeczki. Nie wiem skąd mi się to wzięło?
Never może się ten ból rozchodzi? Albo cię na dworcu przewiało?
Basia czekam na zdjęcia twojej trójcy! I opowiedz trochę o Nati!
 
reklama
Anet - zdrówka dla Karolci, wiem jak to boli jak trzeba dupke małej odchylić do zastrzyku;/szkoda, ze lekarka zapisała takie co az jej nóżka drętwieje...
dobrej nocki dziewczęta! moze się dziś wyśpie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry