reksio83
Ola-Mama Cudownej Dwójki
hejki!
Mąż wraca do wrocławia a ja siedzę jak na szpilkach.. :-( a jeszcze go jakies 4h drogi czekają przy tych warunkach pogodowych..
Ja jutro do pracy wracam a Zosia do babci. Jeszcze co prawda jutro antybiotyk musi wziąc ale babcia sobie poradzi ;-) a tak to już (odpukac) jest si. Czasem kaszlnie (zwłaszcza jak bardzo rozrabia i biega ;-)) i trochę smarki jeszcze lecą ale w koncu widzę moją Kochaną Zosię a nie moją Kochaną Chorą Zosię :-)
Poza tym Brzusio i ja idziemy jutro na przeziernosc. Troszkę się boję więc proszę o trzymanie kciukow ;-) a może cos między nogami Ludzika wypatrzymy...??? :-) się okaże :-) napiszę wieczorem :-)
Anet jak się czujecie? Zdrowiejcie Laski! Cos Was te choroby nie opuszczają ostatnio.....
Piwonia i jak u Was? Mam nadzieję że już lepiej!
Macie jakies info od Kasi..? I Mewa w weekend nie napisała...
Efe widziałam na fb że wyszłyscie z Gabi w koncu na dwor ;-) ale Laseczka zadiwolona :-) może moja jutro na 15min z mamą wyjdzie - zależy od pogody :-)
Ok uciekam bo woda w wannie stygnie ;-) do do do! Cmok
Mąż wraca do wrocławia a ja siedzę jak na szpilkach.. :-( a jeszcze go jakies 4h drogi czekają przy tych warunkach pogodowych..
Ja jutro do pracy wracam a Zosia do babci. Jeszcze co prawda jutro antybiotyk musi wziąc ale babcia sobie poradzi ;-) a tak to już (odpukac) jest si. Czasem kaszlnie (zwłaszcza jak bardzo rozrabia i biega ;-)) i trochę smarki jeszcze lecą ale w koncu widzę moją Kochaną Zosię a nie moją Kochaną Chorą Zosię :-)
Poza tym Brzusio i ja idziemy jutro na przeziernosc. Troszkę się boję więc proszę o trzymanie kciukow ;-) a może cos między nogami Ludzika wypatrzymy...??? :-) się okaże :-) napiszę wieczorem :-)
Anet jak się czujecie? Zdrowiejcie Laski! Cos Was te choroby nie opuszczają ostatnio.....
Piwonia i jak u Was? Mam nadzieję że już lepiej!
Macie jakies info od Kasi..? I Mewa w weekend nie napisała...
Efe widziałam na fb że wyszłyscie z Gabi w koncu na dwor ;-) ale Laseczka zadiwolona :-) może moja jutro na 15min z mamą wyjdzie - zależy od pogody :-)
Ok uciekam bo woda w wannie stygnie ;-) do do do! Cmok

...dzis 3 butle wypila...no i troszke krupniku zjadla,az sie zdziwilam
;-)
.....caly czas mamus i mamus...i raczki tylko,a juz jak gdzies zniklam na chwile to taki ryk,jakby ja ze skory obdzierali
...dzis Gosia zjadla rano platki na mleku .... z obiadu to 2 razy ugryzla kotleta i tyle,a kolacji wcale,no bo ona nie glodna przeciez