reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziewczyny! dostałam SMS od andariel --> Adas walczy :tak: na razie bez zmian - ani lepieJ, ani gorzej ale razem z mama, tata i Ninka prosi nas o trzymanie kciukow wiec co?


TRZYMAMY KCIUKI ZA ADASIA I ŚLEMY FLUIDKI ;-)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
reklama
Bry ;-)

dominiczka ;-) andariel napisala tylko ze Ninka jest przeziebiona i zle zniosla ostatni tydzien :-( no ale co sie dziwic... mama byla cala jej a teraz...

ale wierze ze sie z tego wykaraskaja :tak: ;-)

spadam do pracy :-)
 
witam i zmykam na spacer
trzymam mocno kciuki i myśle cały czas o Adasiu,oby szybko z tego wyszedł

edit
zła jestem nie doszłyśmy do miasta na większe zakupy bo mi sie wózek rozleciał,wrrrryyyy
odpadło kółko i nie da sie naprawic juz:((((
 
Ostatnia edycja:
ale tu dzis ciszaaaa..
Piwonia wspolczuje rozwalonego wozka..
Kurka jest taka pikna pogoda że my poł dnia na dworze spedzamy ;-) Zosia szaleje z koleżanką - o miesiąc starszą. I jest super :-) dzis mi nie zasnęła w dzien więc o 18.50 padła i spi :-) mam nadzieję że ładnie mi pospi :-)
Miłego wieczorku!
Adasiu sle fluidki!!!
 
No straszne puchy tutaj! Pewnie wszystkie zajęte sprzątaniem, gotowaniem pieczeniem i spacerami :-)
Ja już w sumie wszystko wysprzątałam, jutro jeszcze tylko raz przejade kurze na meblach bo się znów pojawiły i podłoge oblece i będzie można przywieźć dywan :-) bo był w praniu (panna Z. pomalowała go pastelami :-( )
No i chyba sprzedałam samochód...mówie chyba bo czekam na przelew, a że to z Anglii to pewnie troche będzie szło. No chyba, że ktoś mnie w bambo robi....
No nic po ciężkim dniu niestety jeszcze muszę zasiąść do pracy...
buziaki kochane
 
reklama
Dobry wieczor
Ja tylko zameldowac, ze zyje........ marnie ale zyje........ 2 dni spedzilam w szpitalu pod tlenem bo bardzo zle sie poczulam, slabo, zawroty glowy, nie moglam oddechu zlapac, wiec robili mi ekg, echo serca i takie tam ale juz mnie wypuscili, dobrze, ze jedna noc tylko
Za to niefarty chodza parami i co sie okazalo...........????????? Lokatorzy mieszkania, do ktorego mielismy sie wprowadzac za tydzien zostaja, bo zesrala im sie transakcja kupna domu, nie wiadomo jak dlugo beda jeszcze mieszkac, byc moze nastepne 6 miesiecy.............. W zwiazku z czym jestesmy w totalnej kropce i juz wszystkiego mi sie odechcialo.... Eh q......wa....

Dobranoc i trzymamy za Adaska
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry