reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
dzisiaj wogle przesadzilam z jedzeniem:baffled: dzisiaj miałam dzien legata jutro jego brata:-D nic nie robie i z nudów jem...jutro bedę musiała nadrobic zaległosci w doprowadzaniu mieszkania do porzadku po remoncie:dry: o ile znowu nie zapadne w syndrom komputerowy:wściekła/y:

biorac pod uwage jak Deli skonczyla doprowadzajac mieszkanie do porzadku.... Ty lepiej zapadnij na ten syndrom komputerowy :-D
 
Naprawdę wam wspólczuję z tymi mdlościami i problemami z jedzeniem, wiem co to znaczy, ale tym razem mnie to wszystko omija. Moja znajoma mówiła że miała mdlości do końca ciaży, naprawdę nic przyjemnego, bllleee
 
Piwonia, orkiszowy to mój ulubiony
zawsze go wcinam jak jestem w polsce, tutaj go nie ma

wróciłam z zakupów, a błąkalam się po sklepie jakbym się zgubiła, nie wiedziałam co kupić, i te wszystkie pomieszane zapachy
duże sklepy nie są dla mnie, za dużo wrażeń

w warzywniaku widzialam świeże arbuzy, wysłałam męża żeby nam jeden kupił. Nie wiem czy będą dobre, bo widać że jeszcze małe, tak 2 kg
w sezonie tutaj nie znajdzie się arbuza lżejszego niż 6 kg

kasia, jeśli chcesz się podjąć zadania byloby naprawdę super, jeśli nie, to myślę, że też nic wielkiego się nie stanie

pozdrawiam was wszystkie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry