reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja chodze panstwowo i jeszcze nikt mi sie nie zapytal o ksiazeczke, nawet nie nosze. Potrzebna to by byla ale do zwolnienia, albo do szpitala
 
mi od comiesięcznych stempli się już skonczyła i od roku nie stempluje! od 1 kwietnia na zwolnienie idę więc będę musiała nową wyrabiać!
 
:sorry2:czesc dziewczyny... mam pytanko bo do tej pory chodzialm do prywatnego ginekologa ale nie stac mnie dluzej tam chodzic jestem w 17 tygodniu i za jakis czas tak mniej wiecej 2 tyg musze isc do lekarza na wizyte ale juz panstwowo a co jesli nie mam ksiazeczki rodzinnej bo zus nie spieszy sie z tym zeby przeslac ja do nas do domu a slyszalam ze kobiety w ciazy maja prawo do bezplatnych badan i ze lekarz nawet nie powinien pytac o legitymacje rodzinna?
Paulusia1333 nie potrzebujesz książeczki. Kobiety w ciąży nie muszą byc ubezpieczone. Państwo płaci za ich leczenie. Jak chcesz podam ci podstawę prawną:)
 
reklama
Zartujesz???To w Polsce jest cos za darmo:szok::szok::szok:Pierwsze slysze az sie zszokowalam:wściekła/y::wściekła/y:
Nom jest bo kupa ludzi była wyrejestrowana z urzędów pracy i najczęściej to były kobiety. Musieli coś takiego przyjąć. Z moich doświadczeń wynika, że jak kobieta jest w ciąży to UP nie wyrejestruje a jak trzeba zarejestruje i składki opłaci. A jeżeli nie to i tak jest za darmo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry