reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
właśnie wróciłam wiec szybko wpadłam napisać co i jak
na usg wyszło,że mam kłopoty z jelitami,a reszta w porzadku,mam je bardzo leniwe,dlatego zaparcia i silne bóle bo to rodzaj jakiejś kolki
u gina wszystko w porzadku musze pic buraczki bo żelaza brać nie moge ze względu na zaparcia i brac Sylimarol
następna wizyte mam 17 marca

a teraz spadam sie położyć
dobranoc
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Dobranoc Piwonia. Dobrze ze z malenstwem ok. Mysle ze przemyslana dieta powinna ci pomoc. Ja tez mam straszne zaparcia ale ja znow wierze w plukanie jelit. To nie jest zwykla lewatywa, tylka taka pelniejsza wersja bo az dwa litry wody do jelit sie wlewa, ale za to jak pomaga:tak::-D
 
właśnie wróciłam wiec szybko wpadłam napisać co i jak
na usg wyszło,że mam kłopoty z jelitami,a reszta w porzadku,mam je bardzo leniwe,dlatego zaparcia i silne bóle bo to rodzaj jakiejś kolki
u gina wszystko w porzadku musze pic buraczki bo żelaza brać nie moge ze względu na zaparcia i brac Sylimarol
następna wizyte mam 17 marca

Bardzo sie ciesze, ze to "tylko" jelita. Wazne, ze z dzidzia wszystko OK. Spij dobrze.
 
no właśnie!!

też mnie nie było wieczorem, dopiero wróciłam z baseniku, zaglądam co śłychac na forum a tu już cisza nocna...

aaa nadal nadrabiam zaległości z zeszłego tygodnia więc nie wiem jeszcze na czym staneła sprawa prywatnego forum ale jeśli to jeszcze możliwe to proszę o dopisanie mnie również. może jutro uda mi sie doczytać wszystko
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hej Megaczka:-) widze ze jeszce nei spisz, ja tez wrocilam z basenu wlasnie i jakos sie rozbudzilam wiec postanowilam zajrzec tutaj

i jak pobyt w Polsce ci sie udal? jak lot wspominasz, zdnych sensacji nie mialas? A u lekarza bylas tak jak planowalas??
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
o jak miło że nie jestem sama ;-)

pobyt w Polsce - rewelacja!! Taka byłam wytęskniona za rodzinką i przyjaciółmi że szok. Nie wszystkich udało mi się odwiedzić ale i tak cieszę się strasznie że polecieliśmy

a co do lotów to do Polski lecieliśmy z rana, o 9 więc musiałam wstać wcześnie i podniebne pawie były okropne. Ale jakoś dałam radę i po wylądowaniu czułam się już dobrze. Za to spowrotem lecieliśmy wieczorem o 21 i już bez sensacji.
Zdawałam sobie sprawę z tego jak bedzie wyglądał poranny lot ale wolałam się przemęczyć i spędzić cała sobotę w Polsce. Byliśmy tak krótko a czas tak szybko leciał że nie żałuję, warto było się pomęczyć troszkę w samolocie :-)

zapomniałam o wizycie u gina - z dzidziusiem wszystko w porządku, niestety nadal nie znamy płci dzieciątka, a liczę na dziewczynkę :-). Mąż miał okazję być przy usg i przyznaje że to niesamowite uczucie. Wizyta trwała może 10 min, a potem wrażenia relacjonowaliśmy rodzince czyba przez godzinę :-D. Radocha na maksa:-D:-D:-D

ale przyznam że tęskniłam za forum przez ten tydzień. Teraz pochłaniam wszystkie posty hurtowo :-) a jest tego niemało :rofl2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
niejeden watek bedziesz miala do nadrobienia:tak:
ciesze sie ze wizyta sie udala
no i ze dzidzia ok:-)
a kiedy masz nastepna wizyte tutaj, pewnie skan polowkowy?
ja pod koneic marca, ale brzuch to mi sie juz zrobil calkiem taki spory:-)

bede sie zegnac megaczka:-) milego czytania zycze i przyjemnych snow moga byc erotyczne;-)
Musze sie wyspac bo pewnei mnie czeka ciezki dzien w pracy jak zwykle ostatnio, ludzie sie zrobili agresywni , chyba przez ten kryzys...no trudno byle do piatku...

Milego dnia dziewczyny!
I do zobaczenia wieczorkiem
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry