reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
mnie na ból zęba pomagał DENTOSEPT A. TO JEST TAKI GĘSTY PŁYN DO PĘDZELKOWANIA DZIĄSEŁ NA BAZIE ZIÓŁ I TROCHĘ SPIRYTUSU. jest niemiły w smaku ale najważniejsze że działa i raczej my w tym stanie możemy go chyba używać. polecam
sama jestem w trakcie wizyt u dentysty, leczę w tej chwili kanałowo 2 zęby i lekarka wie że jestem w ciąży dala mi jakiś znieczulający lek w postaci jakiegoś żelu i prawie nie czułam że coś robi, byłam w siódmym niebie bo panicznie boję się dentystów, ale ona świetnie leczy i nie mam strachu przed kolejną wizytą

Małgoś zobaczysz w koncu i my się doczekamy :-)
mam taką nadzieję;-)

po 4 miesiącu mam się zgłosić do dentysty chirurga na usuwanie dwóch 7. mam nadzieję że jakoś to przeżyje. pocieszam się tym że jak maleńństwo się urodzi to chociaż z zębami będę mieć spokój bo nie znosze ich bólu więc tym bardziej współczuje
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
po 4 miesiącu mam się zgłosić do dentysty chirurga na usuwanie dwóch 7. mam nadzieję że jakoś to przeżyje. pocieszam się tym że jak maleńństwo się urodzi to chociaż z zębami będę mieć spokój bo nie znosze ich bólu więc tym bardziej współczuje
ja całe szczescie krótko przed wszystk porobiłam.. takze mam spokój ale niestety w ciazy i zaraz po ząbki lubieją sie posypać wiec... aż strach...:wściekła/y:
 
Ja na szczęście mam nocne ząbki i w życiu miałam tylko 3 robione. Mam nadzieję, że po ciąży takie zostaną.
Ogólnie to bardzo dentysty nie lubię, ale poznałam wspaniałą dentystkę, że jak robi zęby to wogóle nic nie czuć i to bez znieczulenia. To właśnie ona zauważyła moją 5 i kazała usunąć jeśli planuje dzidziusia. Jestem jej za to bardzo wdzięczna. Bo jakby teraz zaczęła wychodzić to bym cierpiała bardziej niż przy 8 z tego co słyszałam.

Życzę wszystkim mamusią jak najmniej kontaktów z dentystami :-).

po 4 miesiącu mam się zgłosić do dentysty chirurga na usuwanie dwóch 7. mam nadzieję że jakoś to przeżyje. pocieszam się tym że jak maleńństwo się urodzi to chociaż z zębami będę mieć spokój bo nie znosze ich bólu więc tym bardziej współczuje
A nie muszą ci robić zdjęcia? By zobaczyć korzenie.
Ja po moich doświadczeniach bym bez zdjęcia nigdzie nie poszła.

Chociaż zdjęcia w ciąży nie można robić :crazy:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
no właśnie zdjęcia są wykluczone i dlatego kazała mi iść na chirurgiczne usuwanie. gdybym nie była w ciąży to wtedy zrobiłaby mi moja dentystka zdjęcie i sama by usunęła ale w tym przypadku boi się
 
reklama
no właśnie zdjęcia są wykluczone i dlatego kazała mi iść na chirurgiczne usuwanie. gdybym nie była w ciąży to wtedy zrobiłaby mi moja dentystka zdjęcie i sama by usunęła ale w tym przypadku boi się
Ale przecież na chirurgicznym zawsze chcą zdjęcie. Bynajmniej u mnie.
Nie chce straszyć, ale u mnie był straszny problem z korzeniem. Nie życzę nikomu takiego usuwania. Wyszłam cała mokra i usuwanie trwało 2h.
Fakt nie było widać na zdjęciu, że będzie aż tak źle, ale na pewno jak jesteś w ciąży to pooglądają z każdej strony zanim zaczną.

a ja mam pytanie z innej beczki...
urzędujecie może dziewczyny na naszej-klasie?
Jasne :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry