reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Efe no ty też... Czy wyście dzisiaj poszalały...
Nie możecie brać ze mnie przykładu :). Po prostu nic nie robić. A jak coś trzeba to rozsądnie.
 
reklama
to chyba dzisiejsza pogoda,ale za to zaraz sobie wypiję wode i napewno bede sie lepiej czuła bo ona na dolegliwości typowo dla mnie
juz mi lepiej,tylko ta głowa normalnie oszaleć można
i obiecuje to był ostatni raz taki wybryk,bo teraz mam nauczke,ale wiesz ja w poprzednich ciążach tez tak miałam i wode jana dla odmiany tachałam i na szczęście nic mi nie było,wiec teraz licze,ze tez bedzie wszystko oki
 
Hi hi Deli ja ci obiecuję że już dzisiaj palcem nie kiwnę! Możesz mi wierzyć. No i od razu mi czerwona lampka zapaliła i się od razu zaczęłam uspokajać. Tylko nie mogę mojemu powiedzieć bo się wścieknie. Już i tak przez telefon na mnie nakrzyczał, że się za bardzo zdenerwowałam.
 
bo pewno,że tak sie da,wystraczy jak ktoś ma jakas fotke ,a u Kasi chyba podobne co nam tu wklejała,wiec nie było kłopotu,ja tez znalazłam,tylko,że ja jestem w konfortowej sytuacji bo mam nazwisko,ale oczywiscie nie naduzywam tego,bo po co
 
Dziewczyny, nie szalejcie tylko odpoczywajcie.

Ja w sumie na nk też jestem, ale bardzo rzadko tam wchodze.Na początku to częściej, ale teraz już jakoś nie.

Wstawiłam sobie nowy suwaczek :-)

Różowy, bo coś ostatnio takie mam przekonanie, ze to dziewczynka będzie :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hi hi Deli ja ci obiecuję że już dzisiaj palcem nie kiwnę! Możesz mi wierzyć. No i od razu mi czerwona lampka zapaliła i się od razu zaczęłam uspokajać. Tylko nie mogę mojemu powiedzieć bo się wścieknie. Już i tak przez telefon na mnie nakrzyczał, że się za bardzo zdenerwowałam.
Trzymam cię za słowo. Na drugi raz jak tak zrobisz zadzwonię do B.
 
reklama
Moja dzidzia to na pewno bedzie male Lwiątko, termin mam na 02.08, no chyba że się dzidzia pośpieszy. Czytałam że Lwiątka to ciężki chrakterek mają, zobaczymy po porodzie ;-)

U mnie w domu równowaga zodiakalna panuje- ja Waga, mój maż Wodnik i od 10 lat jakoś wytrzymujemy razem :sorry2:

Piwonia troszkę przesadziłaś z tą wodą, współczuję bóli ale będziesz miała na przysżłośc nauczkę ;-) jak male dziecko :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry