reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
a propo obiadu znowu nie mam pojecia co tu wykompinować... może kartoflaka jakoś tak za mna chodzi... ale to bym musiała wyjsc do sklepu bo boczek a tu tak brzydko za oknem:baffled:
 
ledwo wstałam i luknełam na forum a tu 10 aniołek aż smutno mi się zrobiło:-(
u mnie pogoda też do kitu T mówił że jak odprowadzał młodego do przedszkola to były 3 różne pogody w 20 minut:szok: zachmurzenie, deszcz i słonko:szok:
 
reklama
Dzien dobry :-)

U nas tez dzis strasznie pochmurno, wiec poprosze o pare promykow sloneczka, co by humor byl lepszy :-)
Jutro na 16:20 czeka nas wizyta-z jednej strony strasznie sie ciesze, z drugiej jak zawsze maly stresik sie mnie trzyma...Mam nadzieje ze na usg zobacze jak moj maly brzdac fika koziolki, chociaz zobacze bo czuc jeszcze nie czuje:wściekła/y::angry: Boze przez te ruchy to cala w nerwach chodze, czy oby wszystko w porzadku...

mika doskonale Cie rozumiem, ja tez zawsze probuje sie wywinac od obiadkow u tesciow. Mimo ze zyje z dobrze, to jakos perspektywa spedzenia z nimi soboty i niedzieli mimo wszystko nie zacheca, a tym bardziej ze weekendy to w zasadzie jedyny czas, taki wolny, ktory mozemy spozytkowac razem z M...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry