• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja dzis troche lepiej, ale bez apapu sie nie obylo, a teraz troche przeszlo, ale mdlosci nadal mam:baffled::baffled:Takie dziewczyneczki to sliczne sa, takie malutkie, fajniutkie:-D:-D
Mnie te jelita wykoncza, wczoraj mnie tak brzuch bolal ze juz nie wiedzialam co sie dzieje, a to te paskudy:angry::angry:
Cos czuje ze dzis glowa znow da popalic:no:
 
reklama
a dziś ja chyba będę miała gości:wściekła/y: kasiu mnie też głowa pęka kawę właśnie robię:wściekła/y:
T robi karpatkę przed pracą ale ciekawe czy ja jej chociaż kawałek zjem bo dalej apetytu brak:wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
witam!!!!
co widzicie przez okno:)-bo ja 5 cm śniegu i nadal pada:baffled:
a ja dzis spać od 4 rano nie mogłam,ale przynajmniej mi ból głowy minął:-) no i dziś ciśnienie mam niskie.heheh aż nieprawdopodobnie niskie 116/73---hmmmm czyzby jeden dzień bez soli sprawił cuda:)-wątpie no ale może troche:-)
 
mam pytanko---co myśłicie o basenie?????
bo ja właśńie się zastanawiam czy iść dziś z sąsiadką się troche popluskać ale mam troche wątpliwości bo nie pytałam G.:-)
 
No ja wczoraj rano kawę sobie zrobiłam i myślę, że niepotrzebnie ciśnienie sobie podniosłam. No i do pracy się przeszłam bez czapki (wiem głupia jestem). Jak mnie dziewczyny w pracy zobaczyły to powiedziały że wielka jestem jak na 4 miesiąc i że współczują mi dotrwania do 9. A ja po prostu miałam luźną bluzkę.:wściekła/y:No i mi trochę psyche zryły. Ale siatę ciuchów ciążowych dały to się zrehabilitowały. Ale niesmak został i mi koleżanka wczoraj z córką musiały go wybijać z głowy.
Co do jelit to ja już mam dość:wściekła/y::baffled::wściekła/y:!!!
 
witam i ja z rana,teściowa mnie telefonem obudzila:crazy:
ja oczywiscie nadal z bólem głowy,podsmarkana i gardło nawala
megaczka dobrze,że nic ci sie nie stało,ja podobne wypadki zaliczyłam w dwóch ciażach raz w ósmym miesiacu ze starsza miałam pietra bo przeleciaam przez barierkę ,okulary rozbiłam,zegarek i wogóle twarz potrzaskana,a potem plamienia dostałam i ruchow nie czułam,co ja sie strachu najadłam,ale wszystko dobrze sie skończyło,w drugiej ciąży szłam i po drodze smsa wywłałam do kolegi i też gwizdlam na brzuch,tez nie bałam,ale to był juz 9 miesiac ,szybko do lekarza,ale tez skończyło sie wszystko dobrze
 
mam pytanko---co myśłicie o basenie?????
bo ja właśńie się zastanawiam czy iść dziś z sąsiadką się troche popluskać ale mam troche wątpliwości bo nie pytałam G.:-)
Ja bym pojechała na basen ale nie mam z kim :-( Uważam że w ciąży świetna sprawa bo odpoczywa kręgosłup i jednocześnie pracują wszystkie mięśnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry