a co mam robić :-)Shyla, już uciekasz? ;-)
nudawo troszku ;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a co mam robić :-)Shyla, już uciekasz? ;-)
Mój M. wybył z kolegami na pifffko, a ja siedzę, oglądam 40-letniego prawiczka i też sie nudzę.a co mam robić :-)
nudawo troszku ;-)

a ja co weekend sama w chacie :-(Mój M. wybył z kolegami na pifffko, a ja siedzę, oglądam 40-letniego prawiczka i też sie nudzę.
Mogę wpaść do ciebie? ;-)![]()

Brzmi supera ja co weekend sama w chacie :-(
mąż w pracy , synek u babci ,a ja sama z kotem ;-)
to wpadaj do mnie, mam chipsy , cole,soki itp...będzie nie zła bibka, zrobimy piżama party![]()
:-) Doniosę jeszcze lody, no i obowiązkowo zamówimy pizzę :-)
Brzmi super:-) Doniosę jeszcze lody, no i obowiązkowo zamówimy pizzę :-)
Se zaszalejemy
No ja u siebie też mam cały zwierzyniec, ale to już nie to samo...



przybłąkał mi się i tak sobie mieszkał w pudelku w ogródku ale coś chyba mu się za gorąco zrobiło i wybił w sina dal ;-)
Shyla, chyba zostanie Nam wirtualna pidżama party, bo mi ostatni tramwaj odjechał do Dojczlandii ;-)[
no to poszalejemy na maxa
ja jestem tak objedzona ze już mi uszami wychodzi
ale pizze jeszcze na druga nogę bym wciągnęła
ja miałam jeszcze jeżaprzybłąkał mi się i tak sobie mieszkał w pudelku w ogródku ale coś chyba mu się za gorąco zrobiło i wybił w sina dal ;-)
kiniusia okna pootwierane wbijaj do mnie![]()


Shyla, chyba zostanie Nam wirtualna pidżama party, bo mi ostatni tramwaj odjechał do Dojczlandii ;-)
Soczku?
Zobacz załącznik 227406
A może ciasteczko?
Zobacz załącznik 227407
Fiuu, hej :-)
hehe żart
;-)Martitka no trochę mnie to uspokaja, ale tylko trochę!
Shyla więc może to normalne.... ale to było właśnie tak z boku? Może ja trochę panikuję....
A dzisiaj chyba jakiś bólowy dzień bo i Cayrę bolało... No mi na szczęście przeszło, jeszcze gtrochę mnie coś kuło, ale wysłałam Leszka do mojego ojca po no spę bo rano wzięłam ostatnią i już przeszło, ale za to dziwne bo dzieciaczek się nie rusza... Tak się przyzwyczaiłam że szaleje tam zawsze wieczorami... a tu ani po obiedzie nic, ani po kolacji, ani po orzechowych lodach((

martatt, może Twój dzidziuś daje odpocząć mamie? ;-)Martitka no trochę mnie to uspokaja, ale tylko trochę!
Shyla więc może to normalne.... ale to było właśnie tak z boku? Może ja trochę panikuję....
A dzisiaj chyba jakiś bólowy dzień bo i Cayrę bolało... No mi na szczęście przeszło, jeszcze gtrochę mnie coś kuło, ale wysłałam Leszka do mojego ojca po no spę bo rano wzięłam ostatnią i już przeszło, ale za to dziwne bo dzieciaczek się nie rusza... Tak się przyzwyczaiłam że szaleje tam zawsze wieczorami... a tu ani po obiedzie nic, ani po kolacji, ani po orzechowych lodach((

No coś Ty kochana, foch??? Nieee ;-)[
leeeee walne fochahehe żart
a soczku z mila chęcią;-)
