reklama

Sierpień 2010

Ja uwazam, ze ceny w Polsce sa z kosmosu.
np:
We Francji tak jak w Niemczech nie ma panstwowych lekarzy, wybieramy sobie wiec jakiego chcemy placimy mu, a pozniej dostahemy zwrot od francuskiej kasy chorych"" kobieta w ciazy jest zwracana za wszytsko w 100 %


Minimalna pensja we Francji to cos okolo 1.050euros przy czym - wizyta +USG =70euros (zwracane calkowicie przez panstwo)
Minimalna pensja w Polsce 984, 15 zl- standardowa wizyta u ginia + usg =150 zl (albo i wiecej)

Teraz mozemy porownac jaka czesc wyplaty trzeba przeznaczyc na sluzbe zdrowia we Francji(nawet gdyby lekarz nei byl zwracany) a jaka w Polsce.

Nie ma jak to zacytowac siebie hehe.Zgadzam sie calkowicie z Ola, ze zycie w Polsce jest dluzo drozsze i nei mozna przeliczac euro na zl grrrr
W Niemczech jezeli zarabiasz minimum krajowe to odrazu dostajesz dodatek mieszkaniowy, na dziecko itp.
Nie twierdze, ze zycie za granica jest bajka;ale jest duzo latwiej wyzyc z minimalnej pensji w Niemczech, Francji itp niz w Polsce
 
reklama
Martitka-26 ja też się z Tobą zgadzam:) mieszkałam trochę w Hiszpanii więc moje opinie nie są wyssane z palca, mimo, że pracowałam wtedy w restauracji i zarabiałam mało, powiedzmy, że 1000euro i stać mnie było na fajne ciuchy itp. bo np. super sweter w Mango czy Zarze kosztował 30 góra 40 euro; a Polsce zarabiając 1000zl nie stać cię na sweter z Zary za złotych 200 - mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi:/ sama się już zakręciłam :)

Wczoraj pojawiły się GRUDNIÓWKI!!
Kobietki od którego tygodnia jest 6 miesiac??
 
Olu kochana uważaj na siebie i nie pracuj tyle, bo to się może źle skończyć, masz calkowite prawo do leniuszkowania:)
Marulka ja dzięki Bogu zaparć nie mam, ale wzdęcia wieczorem to jakiś konkret:D:D:D, że jeszcze nie odfrunęłam to jakiś cud:D
Jeżeli chodzi o buciki ja bardzo zraziłam się do Deichmana, dwa razy kupiłam tam buty i dwa razy po tygodniu mi się rozkleiły, a wydałam mnóstwo pieniążków, więc dla mnie odpada, wybieram Ryłko, Wojasa.
Ehtele słońce śliczne te naklejki, ja się zastanawiam nad czymś podobnym, ale zobaczymy jak to będzie:)
Pajeczko powodzenia w szukaniu prezentu, ruchami się nie stresuj, pamiętaj, że dzidziulek raz jest bardziej raz mniej aktywny:)
Agdzie ja za 3D naprawdę super jakości z nagraniem ok. 45 min i 4 zdjęciami płacę 250 zł, a przyznam, że klimat w gabinecie rewelacja, ja mam dla siebie plazmę nad fotelem, mój mąż ma dla siebie ekran trochę z tyłu i lekarz ma osobno dla siebie, do tego w tle leci zawsze ekstra wzruszająca muzyczka, jest przygaszone światełko i wszyscy czujemy się jakbyśmy na chwilę wkroczyli w świat dziecka....
Martitka i Shyla jak dla mnie życie na zachodzie jest o niebo łatwiejsze i tańsze:) Byłam w Paryżu w zeszłym roku i za 15 euro mam taką wyżerkę w restauracji, że nie da się tego zjeść, a w Polsce za 15 zł to ja mogę sobie zamówić coś w barze mlecznym. Dodatkowo w sklepach bardzo dobre wino 8 euro, u nas 45 zł. Oliwa z oliwek 3 euro, u nas 11 zł. Ekstra garnitur Armaniego 400 euro, u nas za 400 zł to może mi uszyje krawcowa:D:D:D

Black opal
w takim kolorze my mamy obecnie przedpokój, ale niebawem się przeprowadzamy na własne gniazdko i czeka mnie umeblowanie całego mieszkanka i zakupy: pralki, lodówki, skórzanego narożnika, łóżka, zabudowanej kuchni i mebli do salonu:D:D:D Jazda na całego

Shiraa trzymam kciuki za wizytę:D

Miłego dnia słoneczka:)
 
Nie ma jak to zacytowac siebie hehe.Zgadzam sie calkowicie z Ola, ze zycie w Polsce jest dluzo drozsze i nei mozna przeliczac euro na zl grrrr
W Niemczech jezeli zarabiasz minimum krajowe to odrazu dostajesz dodatek mieszkaniowy, na dziecko itp.
Nie twierdze, ze zycie za granica jest bajka;ale jest duzo latwiej wyzyc z minimalnej pensji w Niemczech, Francji itp niz w Polsce

mój mąż pracował kiedyś w takiej firmie gdzie kokosów do domu nie przynosił , a jak chcieliśmy jakiś dodatek niestety nie dostaliśmy :/a Ludzie bezrobotni dostają od miasta zapłacone mieszkanie, ubezpieczenie , pieniądze na ciuchy dla dziecka i jedzenie do tego to wszystko idzie z podatków ludzi i gdzie sprawiedliwość? mimo ze oni nie robiąc nic dostają tyle samo pieniędzy co inni którzy muszą zasuwać cały miesiąc na to :/ a ty mimo ze masz małą wyplate starasz sie o jakis dodatek to Ci nie dadza ...
 
Kobietki cieszmy się tym co mamy, że nie jest nam źle, że mamy co jeść, że mamy rodziny:) Oraz oczywiście, że czekamy na nasze małe pocieszki:) Pieniądze pomagają w życiu, temu nie da się zaprzeczyć, ale szczęścia nie dają. Tak myślę:)) buziaki i miłego dnia
 
dziweczyny wydaje mi się że życie w Polsce jeszcze jest w miarę przyzwoite. Pamiętam jak byłam w Hiszpanii 4 lata temu i naprawdę czułam się jak biedak! krem niwea do opalania 50 zeta! a za lunch na który składał się dla mnie sałatka feta (nie miało to nic wspólnego z fetą) kawa dla męża piwo i kola zapłaciliśmy w przeliczeniu na złotówki prawie 100zł w polsce za 100zl zjesz dobry objad i to w knajpie w warszawie.!
tam tacy zwykli ludzie też mają ciężko bo owszem więcej zarabiają ale życie jest cholernie drogie.

w wawie ja za samą wizytę płace 150+120usg takie zwykłe, usg to specjalistyczne 190. Ale opieke mam świetną i stały kontakt z lekarzem, wiec 440 jak jedna z dziewczyn pisała to faktycznie jakiś kosmos.
To smutne, że państwowa służba zdrowia tak kuleje a tyle pieniedzy się płaci normalnie studnia bez dna. Miałam przyjemnośc leżeć w szpitalu poza warszawą i stwierdzam że my tu w warszawie żyjemy w kompletnej nieświadomości o tym co się dzieje w mniejszych miastatach i jaki jest dostęp do lekarzy specjalistów. Rozmawiałam z dziewczynami i mówiły że neiktóre do szpitala jechały 100km, juz o innych mrożących w żyłach krew opowieściach nie będe pisać. A to wina rządu i innych mądrali zarządzających państwem ... to się wypisałam....
 
Ostatnia edycja:
Ola 6-sty miesiac zaczyna sie od 23 lub 24 tygodnia, zalezy od zrodel. Ja jednak licze po swojemu:):)

Milusia- Za 15 euros w poludnie to sie objesz jak swinka:):) a co do tego Armaniego to da sie go wytargac za polowe podczas soldow:):)

Shyla- Nie denerwuj sie, bo ja wiem co czujesz.Obydwoje pracujemy, placimy gigantyczne podatki, nic nam sie nei nalezy, nawet becikowe.
 
martitka-26 ja się nie denerwuje , tylko pisze jak było u nas kilka lat temu ;) i jestem ciekawa bo jeszcze się nie dowiadywałam jak będzie teraz wlasnie z tym becikowym ;) aż mnie skręca hehe


ps- mój mąż wczoraj dal sobie czasu i sobie popił:-D( na szczęście ma urlop do piątku)
a normalnie jest przeciwnikiem alkoholu :-)
chyba z wrażenia ze będzie druga baba w domu, będzie sobie włosy wyrywał :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja bylam pol roku w angli. zarabialam najnizsza krajowa a bylo mnie stac na wszytsko- oplacilam pokoj, wyzywienie i rachunki i jeszce odlozylam na wesele. moj kuzyn mieszka w angli i na dzieci dostaja takie pieniadze ze hoho. w polsce nikt by ci nigdy nie dal tyle co tam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry