reklama

Sierpień 2010

Witajcie kochane,

MArtuśka ja też jak coś zjem to mam wrażenie jakby mnie ktoś dusił

Jagodka no ludzie coraz bardziej nie patrzą na innych, starsi, inwalidzi, kobiety w ciąży nie mają już praktycznie żadnych praw:(

Ehtele i Monika812 wrzucam ciekawy link co zabrać do szpitala:D Pakujcie się na podróż życia! - Serwis dla Kobiet naObcasach.pl

Agdzie spokojnie.....takie są uroki ciąży....


Andzia
mam takie samo wrażenie, jak oglądam moją 13 mm kruszynkę na zdjęciu USG z 22 grudnia

Niuunia takie przesądy są śmieszne:D

KAssia181 nei martw się na zapas, być może później przystopujesz z wagą, może szybko CI się powiększyła objętość krwi, łozysko itp,

Black Opal no już zdaję relację:D

Pajkaa jeżeli chodzi o szczepienia to też mam wiadomości z pierwszej ręki - toksykologii itp. Mój mąż jest na doktoracie na Akademii Medycznej i coś wiem na ten temat. Jak szczepienia to tylko podstawa......tylko niezbędne, choć i tak się waham



przepraszam, że nie dałam wczoraj znać, ale byłam w domku dopiero po północy bo jeszcze pojechałam do tatki i siostry:)
Maluszek rozwija się prawidłowo, waży 463 g, ale nie dało się go zmierzyć na długość bo bardzo bardzo się kręcił, z resztą wcale się nie dziwię bo byłam bardzo głodna i maluch tak skakał, że hej:)
Termin mi się troszkę przestawił, tym razem pierwotnie do pierwszego na 8 sierpnia, bo według OM na 31 lipca. Lekarz powiedział, że ma męskie rysy i nawet bez patrzenia na siusiaka potwierdził po buźce, że chłopak.
Stópki mają 4,5 cm więc giry jak się patrzy:D:D:D
Siusiak mierzy 17 mm:D
Oprócz tego to jest ułożenie główkowe podłużne, lekarz powiedział, że idealnie i raczej już się nie cofnie bo zrobił się lejek w macicy i główki chyba już nie wyjmie. Po lewej stronie na dole mam główkę, a nóżki i dupcia po prawej u góry:)
Oprócz tego mam zastój w nerce prawej i muszę coś z tym zrobić.


Buziaki i miłego dnia:)
 
reklama
no cena kojca faktycznie nie zachęca, ale jak dobry, to moze warto :). połaże jeszcze, moze gdzies taniej znajde, w Wawie wybor sklepow spory.
lece po jakąś surowke, bo mnie na warzywko nosi :-D

Milusia, super że wizyta udana. to zajmij sie nerką i będzie git :tak:
dawaj teraz focie :P
 
Ostatnia edycja:
kuzynki synek był szczepiony na pneumokoki i tak Go 2 razy dopadły, że ledwo sie wylizał.. ze szczepienia na rotawirusy juz zrezygnowali i nic dziecku nie jest. ja sie głeboko zastanawiam nad tymi dodatkowymi, bo coś mi sie wydaje, że to glownie pieniadze za tym idą :/

Ja mam inne doświadczenie ze szczepieniami.
Mój synek oprócz pneumokoków jest zaszczepiony na meningokoki.
Uważam, że jeśli się zachowa wszystkie zasady szczepień czyli odpowiedni odstęp pomiędzy kolejnymi szczepieniami i zróci uwagę czy dziecko nie jest osłabione, przeziębione i takie tam to bardzo rzadko występują powikłania.
Mój brat w ciężkich męczarniach zmarł na sepsę więc nikt niestety nie przekona mnie o niesłuszności szczepień.
Rotawirus nie robi takiego spusztoszenia w organiźmie jak choroby wywołane pneumokokami i meningokami.
Mój synek miał rotawirusa i jeśli dziecko przyjmuje dużo płynów i probiotyki to leczy się w domu.
Doszedł do siebie wciągu tygodnia.
A w tym roku we wrześniu planuję go zaszczepić przeciwko grypie.

Milusia gratuluję udanej wizyty.Moja niunia niestety ułożona jest jak narazie miednicowo ale mam nadzieję, że się przekręci
 
Ostatnia edycja:
sierpień8 tu nie chodzi tylko o osłabienie dzidziulka, ale o samą jakość tych szczepionkek, bardzo często są tak zanieczyszczone, że szkoda pisać.....
A dzidziulek na pewno się przekręci:) dopiero po 30 tc jest to tak bardzo ważne:)
 
Ostatnia edycja:
sierpień8 tu nie chodzi tylko o osłabienie dzidziulka, ale o samą jakość tych szczepionkek, bardzo często są tak zanieczyszczone, że szkoda pisać.....
A dzidziulek na pewno się przekręci:) dopiero po 30 tc jest to tak bardzo ważne:)

dokładnie :) ja na pewno nie będę się nawet zastanawiała nad dodatkowymi szczepionkami. te obowiązkowe jak widze, ile trzeba podać tych wirusów dziecku to szkoda gadac. Jedyną szczepionką którą chwale jest przeciwko WZW typu B i myśle, ze to jest przydatna szczepionka.
 
reklama
MIlusia gratuluję udanej wizyty:) Fajnie, że wszystko ok:) Fotki tez fantastyczne:)

Ja dziś miałam mieć wizytę połówkową w 3/4d , ale.... jak to zwykle u mnie bywa.. nie wypaliło. DLaczego ja mam takiego pecha????? brrr Rano byłam przeszczęsliwa, że to już dziś, pojechałam na miejsce i co się okazało, że Pani dr wypadło i miała do mnie zadzwonić, ale jakoś zapomniała, że dziś nie może się spotkać.... no mówię wam jak się wkurzyłam...!!! Tym bardziej, że ta wizyta kosztuje u nas 250zl. No ale co mogę zrobic, czekać kolejny tydzien na wolne miejsce.... ehhhh szkoda gadać, jakoś nie mam szczęścia do lekarzy, więcej w tym wszysktim nerwów niż czego innego..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry