witam wszystkie sierpnioweczki :-)
trzymam kciuki za dzisiejsze badanka :-) powodzenia
my nie znamy problemu wtracajacych sie tesciowych. naprawde obie mamuski sa przecudowne. z obiema codziennie po pol h na tel wisze

, a do tego sa przyjaciolkami

m-f22 - ja tez w tym roku mam komunie chrzesniaczki, ale z racji tego ze 800 km od nas, raczej nie pojedziemy. tak szczerze, ale to tylko moje zdanie, 1000 zl na komunie to troche za duzo. u nas na wesele chrzesniakow daje sie po tysiaku, a na komunie 500, ale jak pisalam to tylko moja opinia i kazdy daje wedlug swojego uznania. ja dam chyba pieniazki. moja chrzesniaczka do lekko zamoznych nalezy:-) i ma prawie wszystko. ale uwazam ze fajnymi prezentami sa:
- kurs jezykowy, czy jakis inny,
- jakis wyjazd wakacyjny,
- ja myslalam tez o elektronicznym tlumaczu,
albo zlozyc sie z chrzestnym i moze kompa, plazme, cyfrowke... cos w tym stylu
ehtele - ja nie mam i nigdy nie mialam zylakow, wiec nie moge ci pomoc, przykro mi
a ja dzisiaj w lozeczki leze. obudzialam sie z okropnym bolem gardla. takze herbatka z cytrynka i miodem, jakis czosnek (ble). nie wiecie kochane czy mozna jakies leki brac?? cos do ssania?