Hej sierpniówki, dziś znowu mamy piękny dzień

aż chce się żyć
Ehtele kochana nie martw się tym prawkiem; pomyliłaś się i tyle, każdemu się zdarza, natępnym razem bedzie lepiej

no... uśmiechnij się...

teraz najważniejszy jest Olek i niech cie takie "pierdoły" nie martwią!!
Ciamajdka ja idę na glukozę w przyszłym tygodniu, miło słyszeć, że ktoś uznał to badanie za miłe hihi może nie będzie tak źle
Martitka super, że chodzisz do szkoły rodzenia, u mnie nie ma zbyt dużego wyboru, a poza tym pracuję w różnych godzinach i byłoby mi trudno coś znaleźć. Może podzielisz się z nami jakimiś cennymi radami

) no i ta joga... super... mąż ostatnio kupił mi dużą piłkę dla kobiet w ciąży do ćwiczeń, ale nawet nie miałam czasu na niej poćwiczyć... może w weekend majowy
Bombusia... no wreszcie, kobietko wszystkie się tu o ciebie martwiłyśmy, najwazniejsze, że jest już wszystko ok! Dbaj o siebie, leż odpoczywaj i nic nie rób! Masz dwóch chłopów w domciu - niech się teraz oni wykaza

)
Marciamaja gratuluję córeczki - dwie córy to też super, na pewno będzie między nimi bliska więź

M-
f22 właśnie dlatego, że czasem "płeć się zmienia" nie nastawiam się narazie na dziewczynkę, bo nawet sam lekarz nie był do końca przekonany - i znowu miesiąc czekania - może wtedy będziemy wiedzieć na pewno - jak pokażą się niezbite dowody
Sarka ty to jesteś super mama - fajnie to wymyśliłaś z tymi sakiewkami - dzieciaki na pewno będą się cieszyć! Co do żylakow - to chyba zobaczyłam u siebie wczoraj jednego i jestem przerazona, nigdy wczesniej nie mialam i nawet nie jestem pewna czy to jest zylak czy jakas zyla widoczna - musze to z kims skonsultowac - rajtopy pewnie niewygodny, ale czego sie nie robi dla zdrowia - aaa fatycznie cena zabójcza
Bogusia86 nie przejmuj się ta wypłatą - w następnym miesiącu ci wyrównaja i bedzie ok; no ale faktycznie niepotrzebne zamieszanie...
Shyla trochę ci zazdroszczę tych wszystkich prezentów... fajnie tak, ja raczej nic od nikogo nie dostanę, a to zawsze cieszy
Milusia83 dbaj o siebie, pij dużo i leż na lewym boku - tak jak lekarz kazał, bo inaczej my tu z Tobą porządek zrobimy!!!
Polianna gratuluję udanej wizyty, a jaka duża już twoja córa
Kolumnea powiem ci, ze mnie takie gadania (o tej wojnie np.) strasznie denerwuja, nie lubie zabobonow i roznych - moim zdaniem- glupich przesadow - takze nie przejmuj się!!
u mnie zadnych nowości, wszystko po staremu, moze tylko tyle, ze zdecydowalam sie bardzo uwazam na to co jem tzn koniec z zachciankami, zadnych slodyczy itp - mam zamiar jesc tylko zdrowo - warzywa, chude miesko - bo nie chce przytyc- zreszta na wizycie lekarz powiedzial mi, ze jakbym juz nic nie przytyla to by tez bylo dobrze;/ niby jestem 6-7kg na plusie ale ogolna waga za wysoka... bede sie starac, 3majcie za mnie kciuki
