Witam was dziewczynki
Mamy niezłą pogode duchota niezla ale to przedsmak naszych meczarni w lipcu i w sierpniu a mamy narazie "małe" brzucholki, aż sie boje jak będę sie pocic póżniej hehe.
Poliana wspólczuje fatalnego dnia ale czasem tak jest glowa do gory jutro bedzie lepiej, ja tez taka dupa jestem nie chce mi sie kłucic z ludzmi wole odpóścić i tez zawsze mi sie po tyłku dostaje niestety ale nie potrafię nie zmienić (chociaz mam i takie dni ze jestem wredna niestety ).
Gratuluje wizyt dziewszynki
Mama nadzieje, że wypady majowe sie udadzą, ja zostaje w domku moze jakis spacerki, niestety mam jakiś ucisk na rwe i boli jak chodzę i siedzę.
A wczoraj mnie niezle rodzice mojego P zaskoczyli kurcze warjaci okazalo się że wszytko juz kupili (pierwszy wnuk to pewnie dlatego), wozek juz mam jakis
Emmaljunga jak sprawdzałam na necie to z cena też zaszaleli, łożeczko tez kupili ale kurcze nie mój kolor bo ja do mebli musze ciemny brąz wiec postanowili ze to łóżeczko zostaje u nich na nasze wizyty, co tam jeszcze jakies ubranka, walki talki, o nawet krzesełko do karmienia, karuzele i jeszcze jakies rzeczy, ogólnie stwierdzilismy ze mamy juz wszytko oprócz ... dziecka hahha. Kochani są.
Musze zaraz was poczytac i nadrobić.
Milego dnia
pozdrawiam was 
Mamy niezłą pogode duchota niezla ale to przedsmak naszych meczarni w lipcu i w sierpniu a mamy narazie "małe" brzucholki, aż sie boje jak będę sie pocic póżniej hehe.
Poliana wspólczuje fatalnego dnia ale czasem tak jest glowa do gory jutro bedzie lepiej, ja tez taka dupa jestem nie chce mi sie kłucic z ludzmi wole odpóścić i tez zawsze mi sie po tyłku dostaje niestety ale nie potrafię nie zmienić (chociaz mam i takie dni ze jestem wredna niestety ).
Gratuluje wizyt dziewszynki
Mama nadzieje, że wypady majowe sie udadzą, ja zostaje w domku moze jakis spacerki, niestety mam jakiś ucisk na rwe i boli jak chodzę i siedzę.
A wczoraj mnie niezle rodzice mojego P zaskoczyli kurcze warjaci okazalo się że wszytko juz kupili (pierwszy wnuk to pewnie dlatego), wozek juz mam jakis
Emmaljunga jak sprawdzałam na necie to z cena też zaszaleli, łożeczko tez kupili ale kurcze nie mój kolor bo ja do mebli musze ciemny brąz wiec postanowili ze to łóżeczko zostaje u nich na nasze wizyty, co tam jeszcze jakies ubranka, walki talki, o nawet krzesełko do karmienia, karuzele i jeszcze jakies rzeczy, ogólnie stwierdzilismy ze mamy juz wszytko oprócz ... dziecka hahha. Kochani są.
Musze zaraz was poczytac i nadrobić.
Milego dnia

on udawał, że nie słyszy i musiałam czekać. 
a brzuszek napewno się będzie odróżniał zarówno w tej pierwszej jak i w tej drugiej.


Jak usłyszałam tekst: Oj kochanie jakoś tak Ci te cycunie opadły ostatnio... Ja na to przecież są coraz cięższe i mimo smarowania się preparatami opadają i, że jak odstawię dziecko od piersi to ide na zabieg ujędrnienia biustu, a On że ja sobie wydam na taką głupotę kilka tyś, a przecież tylko On będzie go oglądał 
mielismy dzisiaj wracać do domu ale zadzwoniła mama T. i zaprosiła nas jutro na obiad do restauracji więc siłą rzeczy zostaliśmy... jakaś kobietka pisała o Zoo w Chorzowie, aż mam chęć, w końcu to rzut beretem, chyba namówię T.