Dziewuszki - mam do Was pytanie...
Po pierwsze nie wiem czy słyszałyście o tym - mnie to powiedziała położna na szkole rodzenia - że większość maluszków - czy może znaczna część rodzi się wtedy gdy jest pełniaJa z tych, które w takie rzeczy nie wierzą - ale on mówiła bardzo poważnie, że położne nie lubią dyżurów w czasie pełni bo wtedy dużo więcej porodów....
Najlbliższa pełnia 26 lipca - więc sprawdzimy jak to u nas będzie hiihihihi
Witam,wpadlam na chwilke ale zainteresowal mnie twoj twoj ehtele a mianowicie dlatego,ze ciekawa sprawa jak rodzila moja bratowa tez akurat byla pelnia i fakt lekarz powiedzial,ze na porodowkach nie lubi sie pelni ale uwaga dlaczego?Bo wtedy dzieci nie chca sie rodzic silami natury i sa same cesarki i faktycznie i bratowa i wszystkie akurat rodzace po kolei na cesareczke poszly.Ciekawe jak to jest;-)ale z cala pewnoscia cos jest!!!
Ja z tych, które w takie rzeczy nie wierzą - ale on mówiła bardzo poważnie, że położne nie lubią dyżurów w czasie pełni bo wtedy dużo więcej porodów....

grzecznie wziął rower i pojechał do moich rodziców (2 przystanki tylko) bo mama zadzwoniła, ze ma dla nas sernika na zimno, jak to usłyszałam to mi slina poleciała po brodzie.

