reklama

Sierpień 2010

No i alarm odwołuję. Ech,nocka była fatalna. Budzilam sie niezliczone ilości razy. Albo do wc, albo przez jakiś dziwne bóle w pachwinach, czasem miesiączkowe ... ledwo wstałam to mnie przeczyściło ale skurczowo się wszystko uspokoiło. Nie czuję się najlepiej, niedobrze mi... :/ Położę się jeszcze. Życzę Wam udanego dnia i samych dobrych wieści na wizytach!!
 
reklama
Dzin dybry!!!!! i znowu slonce i zadnej chmurki na niebie :angry::no:!!!!

Wizytujace mamuski trzymam mocno kciuki!!!!!!!!!

A ja wczoraj meczylam sie strasznie tzn skurcze to chyba te przepowiadajace bo bol jak na okres czesto mialam siku to chodze doslownie co chwile M sie smieje ze na papier toaletowy nie zarobi:zawstydzona/y::sorry2: tylko sie rusze to odrazu brzuch twardy jak skala jeju ja nie chce jeszcze rodzic , w dodatku ta siara no masakra jak leci :no: boje sie jak nie wiem!!
wybaczcie ze tak od rana marudze ale jakis paniczny strach mnie ogarnia:szok:

To ja moze lepiej pojde pranie wstawic i pozniej do was wpade mam nadzieje ze w lepszym nastroju!!!!

Buziaczki kochane.

A jesli chodzi o to ctg czy u gina czy w szpitalu to u mnie jeden wykres pokazuje serduszko malucha a drugi skurcze wlasnie i ja ostatnio mialam te skurcze na 100 i to czesto tylko to mnie nie bolalo raczej odczuwalam to jako mooooocne napinanie sie brzucha i lekarz powiedzial ze to jeszcze nie :eek: dlatego sie pytam jak to u was z ta sila tych skurczy ;-) dzieki za odpowiedzi:tak:
 
I ja też się melduję. Chyba znów zaczniemy narzekać na upał, bo u mnie dziś słonecznie :baffled:

Bogusia86 ooo ja też idę właśnie, żeby trochę mnie pokłuli

fiuufiuu na tarczyce babcia ehh, no ale każdy pobyt w szpitalu to nic przyjemnego

polianna to połóż się i odpoczywaj. A może coś się rozkręci, skoro Cię czyściło

Udanych wizyt życzę i czekamy na relacje


ok uciekam na wyniki, jak się uda to do fryca się na dziś wbije a jak nie to na inny dzień. Do później brzuchatki :-)
 
rozalka mam rówieśniczkę i bunt jest mi już od jakiegoś czasu znany, moja córcia dodatkowo jest bardzo charakterna, aż się boję jej histerii w połączeniu np. z kolką maleństwa, oszaleję chyba. Tym bardziej, że córa potrafi w środku nocy urządzić godzinną akcję jak się przebudzi i coś jej nie przypasuje.


Widzę, że coraz więcej męczą jakieś bóle.
U mnie spokojnie. Pojawiają się twardnienia, ale nieregularne. Mała trochę na szyjkę się pcha co jest nieprzyjemne, ale w ciąży jeszcze pobędę ;)


O pełni słyszałam dawno, ale na mnie jakoś to w pierwszej ciąży nie działało :D Nie nastawiam się więc, że i tym razem zadziała :D


Miłego dnia!
 
Witam poniedziałkowo :)
U mnie klucia dalej , skurcze również ale nieregularne do tego mdłości... :/
Na dworze słońce i nie zapowiada się na deszcz :(
...dziś CTG... a w czwartek wizyta...
miłego dnia
 
Hej Mamuski!!!!

Bogusia86 od 5.00 wyspana?? wow, wiem czemu przeżywasz dzisiejszą wizytę, jak ja jutrzejsze USG i mam już schizy...życzę powodzonka, pewnie lekarz powie "pani Bogusiu, ale tu już rozwarcie na 5 palcy prodzę na porodówkę" he he:-D
Monika no to czytam, ze w końcu będzie malowanie, świetnie, dobrze, ze w końcu chłopina zrozumiał,ze to już tuż tuż:happy2:
Fiuu następna ranny ptaszek, filmik z pieskiem odlotowy,cóż za nerwusek brrrr, mam nadzieje, ze dziś już jesteś spokojniejsza???:happy2:
Rozalko nie denerwuj sie, no nie wszystkie dzieci chcą chodzić do przedszkola i musisz uświadomić sobie kochana, ze będzie trzeba "to" przejsć, pewnie będzie płacz, ryk, szolch, ale musisz być twarda i stanowacza, bo jak Ty sie popłaczesz to już po Was, na pewno po czasie sie przyzwyczai, życzę Wam wytrwałości;-)
AgaS ja mocno trzymam kciuki za zdjęcie Twojego szewka, aby to trwało małą chwilkę jak u mnie za 1 razem, no nie wiem kiedy zdjęli:):-)...jak wrócisz to zaraz daj znaki co u Ciebie:tak:
Polianno to wypczywaj jak sie licho czujesz, tylko nie śpij, bo córcia moze znów mieć ochotę na skorzystanie z łazienki:):happy:
Lea uważaj też na siebie jak masz takie ciężkie nocki:tak:
Ciamajdko, Marulko,a co z Wami !!!!hallo!!!!:angry:

A ja melduję, że po:
1. biorąc pod uwagę termin porodu z OM to został mi równy miesiac do porodu czyli na 19.08 ( wg USG 28.08) i chyba zaprzyjaźnie sie z tą datą,:tak: bo jednak 9 dni różnicy to jest baaaardzo długo!!!!!:tak:
2. jakieś gówniarstwo (około 15,16 lat jak mój Adi) dzisiaj o 6.00 siedzieli na ławce przed blokiem i tak sie kłócili, że :szok:, takie bluzgi leciały, ze sie obudziłam, faje jarali, piwko pili:wściekła/y:,a gdzie rodzice tej piątki????pewnie nie byli na noc w domu??? i co??? luz????:angry::no:...jejkuś dziękuję za mojego Adriana, bo miałam ochote rzucać w nich kamieniami:wściekła/y::angry: w końcu poszli po pół godz. i jakoś znów usnęłam:baffled:
3. jutro mam USG echo serca w zwiazku z tym już mam różne czarne scenariusze:baffled:od 2 do 3.30 nie spałam, maluszek tańcował, jak go uśpiłam klepaniem po brzuszku to za chwilkę była czkawka:baffled:i tak sie nakręcałam w nocy:crazy::no:...ja chcę już urodzić:rofl2:
4. pogoda u nas przepiękna:-) na termometrze, aż....20 st. zero słońca, pochmurno ma sie na deszcz, no poprostu cudownie, pasi mi jak nie wiem:tak::rofl2:
5. muszę dziś ufarbować sobie włosy....hmmmm sama, a wcale nie sa takie krótkie i nie wiem jak tego dokonam, ale muszę, bo mam takie odrosty, ze wyglądam jak wypłoch:no::angry:

No to tyle co musiałam sie "wygadać", bo przecież nie mam komu:crazy:

Miłego i chłodnego dnia Mamuśki:happy2:
 
Ostatnia edycja:
witam sie
ja bez skurczy za to cała w wysypce po ostatniej dawce antyniotyku i teraz załuje, ze ją wzięłam:wściekła/y: ręce, nogi masakra i tak swędzi:wściekła/y::wściekła/y: w nocy nie pospałam bo tak swędziało. Ręce popuchnięte o nogach juz nie wspomnę. Czekam tylko az mały sie odezwie i bede spokojniejsza.

Ehtele, Bogusia, Kasia życzę udanych wizyt ide na śniadanko męża serwuje:P
 
Witam z rana:) Noc w miare przespana:) Pogoda jak narazie ok 23 stopnie i troszeczke przebija sie slonce. Ja dalej bole brzucha juz sama nie wiem czy to skurcze jakies czy co.... cisnienie narazie wporzadku wiec nie wybieram sie do szpitala chyba ze bole sie nasila:)

Jeszcze raz wszystkiego najlepszego wizytujacym dzisiaj:)
 
Witam!
Nocka-taka sobie-wstawałam równo co godzinę do toalety, ale na szczęście za każdym razem zasypiałam:blink:
Wczoraj wieczorem po prysznicu poślizgnęłam się na podłodze i upadłam-tyle dobrze, że na plecy... Wystraszyłam się, żeby nic się nie stało i przez godzinę nie szłam spać, ale tylko plecy bolały (i dalej bolą), a Małgosia szalała w brzuszku:tak:
U nas dzisiaj brak słoneczka i raczej chłodno, więc kolejny dzień oddechu od upałów:-)
Bombusia-trzymam kciuki za jutrzejsze echo serca:tak: Co do młodzieży, to też często zastanawiam się, gdzie są rodzice:baffled:
Starlet-moja Basia też z tych charakternych, dlatego ostatnio mam tyle wątpliwości czy dam radę z dwójką:sorry2:
Lea-widzę, że Ty też często wędrujesz do ubikacji-u nas też papier toaletowy to produkt deficytowy;-):-D Mam nadzieję, że skurcze trochę Ci odpuszczą:tak:
Polianna-a więc jednak fałszywy alarm:rofl2:
AgaS-powodzeniu na ściąganiu szewka:tak: Daj znać po, jak poszło:blink:
Rozalka-mam nadzieję, że synkowi odmieni się z tym przedszkolem:tak:
Monika-ja właśnie też czuję czkawkę Małgosi od jakiegoś tygodnia na górze:sorry2:
 
reklama
dzien dobry dziewczyny!!!!!!!!!!
wczoraj sie nie odzywalam wieczorem bo postanowilam poprasowac- slabo mi poszlo ale jakos do przodu- dzis zceka kolejna tura.
nocka jako tako- nawet chlodno bylo:))))) ale wtawalam 6 razy na siku- cos coraz czesciej wstaje i brzuch prawie caly czas twardy.
uciekam na wizyte- odezwe sie po.
milego przedpoludnia:)))))))))))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry