Ciamajdka
Edusia'2010
Polianno uuuu.. ja tez nie znosze takich wizyt.. idziesz z nadzieją na jakieś "nowe" wieści, a wychodzisz z niczym i to jeszcze z innym wiadomościami co ostatnio.. bleee, do dupy ten lekarz, najgorzej stracić na wstepie zaufanie do jego słów... no ale niestety i tacy się zdarzają... powiem Ci że ja nawet wobec swojego to mam czasami mieszane uczucia i chętnie bym poszła do innego żeby zobaczyć "inne zdanie", "inny punkt widzenia", ale w Radomsku jest garstka ginekologów i każdy pracuje na ginekologii u mnie w szpitalu, więc byłaby wtopa jakbym do jakiegos innego sie wybrała, bo się wszyscy znaja..
może jakies do dupy USG miał że ta główka tak wyszła? albo pod jakimś kątem? bo na pewno wszystko jest w porządku
natomiast masz chociaż dobre wieści odnośnie szyjki, a to, że taki termin podał to może chciał tak asekuracyjnie , żeby nie było, że wie lepiej od Twojego gina...
navijka ten link co wstawiłam a co Ci sie nie otwiera to David Guetta "Memories".
może jakies do dupy USG miał że ta główka tak wyszła? albo pod jakimś kątem? bo na pewno wszystko jest w porządku
navijka ten link co wstawiłam a co Ci sie nie otwiera to David Guetta "Memories".
dopiero po chwili sie opamiętał i dał słuchawke jakiemus innemu. I ten drugi mówi ze skonczyły sie czarne, są tylko białe i nie wiedzieli czy wysłać mi biały. Ja mowie ze nie, ze zamówiłam czarny i nic tam nie pisało ze mogą sie skonczyc czy cos. To on mi proponuje inny w tej samej cenie. To weszłam na nata i patrze a to jakis badziew. Dzwonie i mowie za za tan dziekuje. To mowia ze zostaje mi tylko biały. Wiec sie musiałam zdecydowac na biały. Oczywiscie nie widząc go wczesniej nawet na zdjęciu
mieszania jak zwykle mieszane... ale sama wizyta całkiem całkiem, tzn standardowa mierzenie cisnienia, poznie wazenie az całe 20 g przytyłam przez trydzien
, potem mierzenie tętna Malego, i ta sama sytuacja co tydzien temu- nie moze znalezc tętna wiec USg- na USG mały spi sobie spokojnie ;-), serducho bije
, powiedział ze mnie bardzo Kocha, itp i ze nie moze sie doczekac naszego Syneczka...
od razu do niej zadzwoniłam wytłumaczyć i czy chce bo jak nie to odsyłam kaskę.. wzięła