reklama

Sierpień 2010

reklama
Marulka, ja wczoraj przez godzinę zastanawiałam się czy nie zwrócić spaghetti i tak się pół nocy męczyłam...:) Co do śnieżycy, to straszna, wczoraj z samochodu wypadł mi beret jak wysiadałam najprawdopodobniej, ale było ciemno i myślałam, że został w samochodzie. Szukaliśmy z mężem po całym aucie, we wszystkich szufladach, schowkach i nie ma berecika:no: I muszę sobie jakąś czapę kupić, bo cierpię stale na zatoki.

Kiniusia i Shyla jak wrócicie to wiecie gdzie macie wejść :) Pierwsze co, to na kompa i dzielić się wieściami, muszą być pozytywne:) I liczę na jakieś zdjęciorka:)
 
Shyla, dobrze dobrze :-) Ja też panikuję i to też jest chyba normalne ;-)

to również wysyłam takiego wirtualnego wielkiego kopniaczka:-D

Kiniusia i Shyla jak wrócicie to wiecie gdzie macie wejść :) Pierwsze co, to na kompa i dzielić się wieściami, muszą być pozytywne:) I liczę na jakieś zdjęciorka:)


no ja mam wizytę 14 odliczam już dni:tak: pierwsze USG miałam robione w 5 tygodniu 28.12.09 był pęcherzyk 8,7 mm i coś jasnego w środku tylko ze z wrażenia nie spytałam się co tam widać:zawstydzona/y:
moje pierwsze zdjęcie z USG można zobaczyć tutaj https://www.babyboom.pl/forum/sierp...ych-fasoleczek-34404/index11.html#post4726565
 
Ja ma przed sobą dopiero pierwsze USG i dlatego tak mocno się denerwuję...
Poza tym 13 mogę powtórzyć USG (jeżeli nie będzie potrzeby to oczywiście nie powtórzę), a 14 stycznia mam drugą wizytę u mojej ginki. Mam nadzieję, że jak w poniedziałek pójdę na badania, to do czwartku będą wszystkie wyniki :baffled: Tak zwlekam z tymi badaniami, bo w końcu kłucie to nic miłego :sorry2:
 
reklama
Dziewczyny, wpuszczę do kompa trochę do kompa mojego M.
Przed wizytą jeszcze zajrzę i po wizycie oczywiście zdam relację i mam nadzieję wkleić zdjecia :tak:
Buziaki :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry