trochę nadrobiłam.
dzisiejszym wizytującym życzę powodzenia i oby były same dobre wieści!
magda.wu gratuluję ustalonego terminu.
milusia co do nazwiska to jak idziesz do usc to podaje sie nazwisko jakie będzie nosiło dziecko więc sie nie przejmuj.
pajka mi tez od śrdoy nie schodzi opuchlizna z nóg, normalnie skóry mi brakuje! masakra jakaś

dobrze że z mężem juz lepiej!
bogusia 86 Wiktoria jest prześliczna , taka do schrupania
fiuufiuu aż 5 h mi się też ostatnio często zdarza pospać w dzień ale aż tyle. co do siusiaka to u nas nie każą juz nic naciągać, jak ma się zrobić stulejka to i tak się zrobi , i wtedy jak mały ma 2 latka to wysyłają na zabieg nacięcia
izunia mi nic nie pyka więc nie wiem co to może być.
navijka piękny avatarek
mój maluch wczoraj prawie cały dzień nie dawał znaków życia, za to nockę miał bardzo intensywną i nadal bajabongo w brzuchu trwa,dupka nad jeziorkiem wymoczona , nawet troche popływałam. mój mąż wczoraj pierwszy raz pływał na desce windserfingowej, nawet mu to szło, ale on lubi wszystkie sporty wodne więc z zacięciem walczył
dziąs odbieram kolejne wyniki posiewu, ciekawe czy antybiotyk dał cos na tego mojego gronkowca? jak nie kolejna tura antybiotyku od poniedziałku
