hej dziewczyny :-) dziekuje wszystkim za gratulacje!! nie wiem czy to w tym watku powinnam pisac, ale nie mam czasu szukac dokladnie ;-) zarowno ja jak i maluszek mamy sie swietnie, Michaś jest cudowny, w zasadzie to tylko je i spi
z karmieniem mamy troche problemow bo nie umie ssac cyca, byla u nas polozna srodowiskowa i go uczyla
troche to pomoglo, ale raczej sie nie najada tym co sam wyssie wiec odciagam i daje z butelki, wtedy juz radzi sobie swietnie, wolalabym go karmic piersia no ale narazie bardziej zalezy mi na tym, zeby byl najedzony i spokojny :-) jak tylko znajde wiecej czasu to opisze swoj porod itp teraz powiem tylko tyle, ze nie bylo tak strasznie jak myslalam ;-) tak wiec tym, ktore nadal czekaja na swoje malenstwa zycze lekkich porodow a tym, ktore urodzily serdecznie gratuluje!!!!! :-)
ps. do dwupaczkow: cieszcie sie kazda wolna chwila, ktora teraz macie i korzystajcie z tego ile wlezie ;-)
z karmieniem mamy troche problemow bo nie umie ssac cyca, byla u nas polozna srodowiskowa i go uczyla
troche to pomoglo, ale raczej sie nie najada tym co sam wyssie wiec odciagam i daje z butelki, wtedy juz radzi sobie swietnie, wolalabym go karmic piersia no ale narazie bardziej zalezy mi na tym, zeby byl najedzony i spokojny :-) jak tylko znajde wiecej czasu to opisze swoj porod itp teraz powiem tylko tyle, ze nie bylo tak strasznie jak myslalam ;-) tak wiec tym, ktore nadal czekaja na swoje malenstwa zycze lekkich porodow a tym, ktore urodzily serdecznie gratuluje!!!!! :-)ps. do dwupaczkow: cieszcie sie kazda wolna chwila, ktora teraz macie i korzystajcie z tego ile wlezie ;-)
i od razu na gorącą linie...
... Jakieś skurcze się pojawiają? Widzę, że spokojna jesteś i się jakoś specjalnie nie nastawiasz...ja jak nie urodzę do poniedziałku to depresja murowana
Zero oznak zbliżającego się porodu... jak do pon nie urodzę to jak pisałam wyżej trzeba mnie będzie wysłać na jaką terapię hihiih