polianna
Fanka BB :)
A pewnie,że powiedzialam. Każdy ma swoje granice,prawda? Troche się przestraszył. No i wczoraj o porodzie rozmawiał i się stresował, bo napisałam też że nie chcę go na porodówce. W ogóle nie przyjął takiej opcji do świadomości. To w sumie dobrze... Może coś drgnie. Na cuda nie liczę 
U mnie w szpitalu nie ma zzo :-/ choć skoro pierwszy poród dałam radę to drugi też muszę,nie? Dolarganu nie odmówię tym razem
Pomógł zregenerować siły przed partymi.Może dzieki temu tak szybko poszło.
Ciamajdko- dawaj znać!!
U mnie w szpitalu nie ma zzo :-/ choć skoro pierwszy poród dałam radę to drugi też muszę,nie? Dolarganu nie odmówię tym razem
Ciamajdko- dawaj znać!!
nigdy nie godzinę może trwać taki ból godzinę a nie musi