reklama

Sierpień 2010

A pewnie,że powiedzialam. Każdy ma swoje granice,prawda? Troche się przestraszył. No i wczoraj o porodzie rozmawiał i się stresował, bo napisałam też że nie chcę go na porodówce. W ogóle nie przyjął takiej opcji do świadomości. To w sumie dobrze... Może coś drgnie. Na cuda nie liczę ;)

U mnie w szpitalu nie ma zzo :-/ choć skoro pierwszy poród dałam radę to drugi też muszę,nie? Dolarganu nie odmówię tym razem ;) Pomógł zregenerować siły przed partymi.Może dzieki temu tak szybko poszło.

Ciamajdko- dawaj znać!!
 
reklama
ciamajdko trzymaj się!
no ja jestem zawieszona w przestrzeni- właśnie spotkałam się z kibelkiem od przodu (a jednak!) i chwilowo czuję jak mi plery trochę odpuściły...poczekamy zobaczymy
 
Witajcie mamusie :-)

agni80
cwitaj, gratuluję córci :-)

ciamajdko powodzenia.... :-) i daj nam znać co i jak.

Ja mam dziś wizytę, ale niestety dalej mojej pani dr nie ma, więc idę do innej. Ciekawa jestem bardzo wizyty. W prawdzie wkraczam już w bezpieczny moment ciąży, więc już może zagrożenie wcześniejszym porodem minęło? Noc spokojna, spałam + kilka razy do Wc.

Wszystkim wizytującym życzę pomyślnych wiadomości, a oczekującym rozwinięcie akcji porodowej... ;-)

Buziaki dziewczyny i miłego dnia :)
 
nie, nie boli mnie już... mam tylko twardy brzuch... ten ból okropny to w nocy mam...
no gienek powiedział że kolka nerkowa to jak łapie to na kilka godzin, a nie na kilka minut, że badanie moczu musze zrobić.. ale powiedział, że jeśli to nie kolka to jak ja już w 37 tyg ciazy to poród tuż tuż.. i żebym podjechała, zeby mi zrobili w szpitalu ktg, lekarz zobaczy i powie..

teraz to się stresuje... aspargaminu juz nie biore..

ehtele masz rację.. spakuje co najbardziej potrzebne jak coś, dla mnie oczywiście.. ale wrócę!
 
ciamajdko powodzenia!

polianno u mnie tez nie ma zzo, tylko dolargan:( a co do sms do męża nieraz trzeba z grubej rury to przytomnieją chociaż na chwilę!

fiuufiuu a w razie co to ma ci kto w domu poród odebrać:) ha ha ha
 
witam sie
Ciamajdko mnie ból kolkowy łapał na 10-15 minut :no: nigdy nie godzinę może trwać taki ból godzinę a nie musi:no:
a boli Ci e konkretna strona?? jak tak wez sobie nospe połóż się na drugim boku i pij dużo wody. Badanie moczu nic Ci nie da bo u mnie wyniki miałam idealne przy kolce tylko usg nerek powie, czy to naprawde kolka nerkowa.
 
Madziujka - nie wiem jak długo działał u mnie bo całkiem straciłam poczucie czasu na porodówce,ale z porodu pamiętam najwyżej połowę. Reszta to tylko "przebłyski",więc chyba działał :) Nawet nie pamiętam,że M wychodził z porodówki na papierosa co chwilę. Jak dla mnie to siedzial ze mną cały czas ;-)
 
reklama
o własnie Pajko, pamiętam że Ty miałaś...
wczoraj bolały dwie strony, dzisiaj prawa... i bolało ja wiem? ze 3-4 minuty na raz?

wybieram się jak sójka za morze, spakowana, wymyta, ogolona w razie co...

idę suszyc kudły..

u mnie tylko Dolargan, tylko albo aż...
ale jakos mnie to nie przekonuje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry