reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Sierpień 2010

Ano nie zostawili mnie przy tych skurczach. Mam je w zasadzie późnym popołudniem aż do wieczora, a potem ustają. Wam chociaż czopy odchodzą, coś się dzieje, a u mnie nic, normalnie nic, tylko skurcze...
Czy Wam się też tak masakrycznie zatykają uszy? Ja już wariuję od tego! Tak jak w górach normalnie.
Lekarz mi przedłuża zwolnienie i nie robi problemu. To dobrze, bo chcę być z małą jak najdłużej.
 
reklama
Cześć dziewczyny :-)

U mnie oczywiście totalny brak czasu... Jestem zorganizowana ale Wiki często psuje mi plany :-) Ale w domu czysto, Wiki szczęśliwa, codziennie kilku godzinne spacerki zaliczamy :-)
Dzisiaj była u Nas 3 raz położna i wychwaliła mnie :-) Mała pieknie zadbana, zero uczuleń, zero odparzeń po prostu idealnie :-) A i oczywiście dostałam pochwały za karmienie piersią mówi, że odwiedza teraz 16 kobiet i tylko 6 karmi piersią... Szok...

Wiki dzisiaj w nocy nie dała mi w ogóle pospać, ale muszę się przyzwyczaić, że póki zmieniają jej gipsy w środy nocka z środy na czwartek będzie z głowy...
Nóżki już ładnie zaczynają się prostować, ale przy padaniu nóżek ja mam kołatania serca i płaczę razem z Wiki:-( Niech to się jak najszybciej skończy...

Gratuluje wszystkim rozpakowanym i trzymam kciuki za kobitki po terminie, coś dużo Sierpniówek rodzi po terminie... Ciekawe ile z Nas urodzi we Wrześniu ??

Pozdrawiam Was gorąco i przepraszam, że tak egoistycznie tylko o sobie i Wiki piszę :-(
 
E tam, Bogusiu86 nie przesadzaj z tym egoizmem. Fajnie, że piszesz co u małej. Widzę, że jesteś w Wrocławia, może uda nam się kiedyś zorganizować jakiś spacer :-) Brawa za opiekę nad niunią!
 
Marianna daj znać jak po wizycie. Trzymam kciuki:-)

panienka ja też mam L4 tylko do dnia porodu a jak przenoszę to zacznie płynąć macierzyński niestety:-( ale z tego co wiem to tak jest zawsze - w każdym razie żadna z moich koleżanek nie dostała dłuższego zwolnienia...

dolorezzz ja nawet skurczy nie mam:no::wściekła/y: czop CHYBA mi odszedł bo w zeszłym tygodniu miałam taką podbarwioną na brązowo wydzielinę, no i czuję ciągnięcie w pachwinach ale nic poza tym a tu stuknął już 39 tydz.:eek:

bogusia najważniejsze, że córcia dobrze się chowa. Z tygodnia na tydzień skraca się czas gipsowania nóżek - zobaczysz, że szybko to minie:tak:

Jestem po kolejnym ktg - zapis tym razem książkowy; jutro USG i zobaczymy co dalej. Humor mam wisielczy, M. doprowadza mnie do łez a na dodatek zero symptomów porodu:baffled: czy ta końcówka ciąży musi być taka ciężka?
 
Muszę przyznać, że ta końcówka ciąży jest najgorsza... Wcześniej czułam się rewelacyjnie. Dziś już 6 dzień po terminie, a dziecka jak nie ma tak nie ma. Nie mam jednak wyjścia, muszę cierpliwie czekać na synał z wieży :-)
 
Dolorezzz A z której części Wrocławia jesteś?? Bo My mieszkam teraz u mojej mamy w Leśnicy :-) Na spacer bardzo chętnie się wybierzemy :-)

A dzisiaj taka brzydka pogoda, że nic się nie chce, ale zaraz biorę Wiki do wózka i spacerek 2 godzinny musi być :-) Dla zdrowia małej i dla mojej sylwetki- która jest teraz okropna :-)
Swoją drogą myślałam, że po porodzie będę załamana swoim wyglądem, ale pomimo że wyglądam okropnie brzuch mam jak w 4 miesiącu, rozstępy na brzuchu i uda jak słonica :-D To i tak mi to nie przeszkadza wiem, że będąc na diecie matki karmiącej zgubię kilogramy, a mój Marcin i tak mnie kocha i nadal mu się podobam, a w dodatku Wiki zabiera całą uwagę na siebie :-)
 
Witam się i ja,


Jakaś dzisiaj "wypluta jestem", wczoraj miałam tyle energii a dzisiaj oczy na wpół otwarte :-( dziękuję za informację o karuzelkch, porównałam wvczoraj ceny sklepowe i te na allegro, tiny love w sklepie 195 zł a na allegro 160 z przesyłką :-) różnica spora..

Rano wstałam, musiałam z mężulem jechać autem na serwis bo pasy z tyłu się blokowały i mój synuś dostawał białej gorączki podczas jazdy, najlepsze jest to, że mówią wymienimy pasy, ale to i tak nic nie da bo to wada fabryczna samochodu i już takie zgłoszenia mieli.. masakra jakaś. Najpierw 15min trzeba poswiecic żeby zapiąc go z tyłu a potem podczas jazdy szybko odpinac po się drze ... według producenta podobno to normalne :szok:


Dziewczyny chciałam zapytać bo widzę że wy chodzicie na to KTG do szpitala, macie na to jakies skierowanie czy cuś? czy tak poprostu się idzie? Mój gin jest na urlopie i już nie mam lekarza, nie wie co mam robić.

A tak wogóle to chyba się z moim Ginkiem nie dogadałam na odstatniej wizycie tydzień temu, bo on chyba chciał mi wywoływać poród zanim pójdzie na urlop, a ja po tym masażu szyjki jaki mi zafundował, tak zgłupiałam że go nie zrozumiałam :no: Jak mi powiedział no to do zobaczenia jutro na porodówce to myślałam że samo się ruszy i tak moją głupią gatką, wszystko pogmatwałam że chyba dał sobie spokój z tym wywoływaniem... A teraz zostalam sama bez lekarza, termin mam na sobotę i nie wiem co robić..
Jak pojadę na ip to coś mnie pobadają czy trzeba mieć skierowanie?

Idę nakarmie synka i może położę się trochę, bom śpiąca :zawstydzona/y:
 
Dolorezzz A z której części Wrocławia jesteś?? Bo My mieszkam teraz u mojej mamy w Leśnicy :-) Na spacer bardzo chętnie się wybierzemy :-)

A dzisiaj taka brzydka pogoda, że nic się nie chce, ale zaraz biorę Wiki do wózka i spacerek 2 godzinny musi być :-) Dla zdrowia małej i dla mojej sylwetki- która jest teraz okropna :-)
Swoją drogą myślałam, że po porodzie będę załamana swoim wyglądem, ale pomimo że wyglądam okropnie brzuch mam jak w 4 miesiącu, rozstępy na brzuchu i uda jak słonica :-D To i tak mi to nie przeszkadza wiem, że będąc na diecie matki karmiącej zgubię kilogramy, a mój Marcin i tak mnie kocha i nadal mu się podobam, a w dodatku Wiki zabiera całą uwagę na siebie :-)

Jestem z Oporowa, ale to nie problem. Jak tylko Amelka się urodzi i będzie mogła już "spacerować", to się przypomnę. Ja jakoś nie myślę o swoim wyglądzie po ciąży (przytyłam niecałe 13 kg). Cała moja uwaga skupia się na Amelce. Dzieci potrafią zmieniać punkt widzenia w życiu.
 
Witam się i ja,


Jakaś dzisiaj "wypluta jestem", wczoraj miałam tyle energii a dzisiaj oczy na wpół otwarte :-( dziękuję za informację o karuzelkch, porównałam wvczoraj ceny sklepowe i te na allegro, tiny love w sklepie 195 zł a na allegro 160 z przesyłką :-) różnica spora..

Rano wstałam, musiałam z mężulem jechać autem na serwis bo pasy z tyłu się blokowały i mój synuś dostawał białej gorączki podczas jazdy, najlepsze jest to, że mówią wymienimy pasy, ale to i tak nic nie da bo to wada fabryczna samochodu i już takie zgłoszenia mieli.. masakra jakaś. Najpierw 15min trzeba poswiecic żeby zapiąc go z tyłu a potem podczas jazdy szybko odpinac po się drze ... według producenta podobno to normalne :szok:


Dziewczyny chciałam zapytać bo widzę że wy chodzicie na to KTG do szpitala, macie na to jakies skierowanie czy cuś? czy tak poprostu się idzie? Mój gin jest na urlopie i już nie mam lekarza, nie wie co mam robić.

A tak wogóle to chyba się z moim Ginkiem nie dogadałam na odstatniej wizycie tydzień temu, bo on chyba chciał mi wywoływać poród zanim pójdzie na urlop, a ja po tym masażu szyjki jaki mi zafundował, tak zgłupiałam że go nie zrozumiałam :no: Jak mi powiedział no to do zobaczenia jutro na porodówce to myślałam że samo się ruszy i tak moją głupią gatką, wszystko pogmatwałam że chyba dał sobie spokój z tym wywoływaniem... A teraz zostalam sama bez lekarza, termin mam na sobotę i nie wiem co robić..
Jak pojadę na ip to coś mnie pobadają czy trzeba mieć skierowanie?

Idę nakarmie synka i może położę się trochę, bom śpiąca :zawstydzona/y:

Nie mam skierowania na KTG. Mój lekarz mówi, że mam przyjść wtedy i wtedy i idę. Wydaje mi się jednak, że jak pojedziesz do szpitala na IP i powołasz się na swojego lekarza (podobno lepiej na Ciebie patrzą :-)) i powiesz co i jak, to nie powinni odmówić Ci zrobienia badania. Każda sytuacja, która Cię niepokoi może skłonić Cię do odwiedzin szpitala, a oni po to są, aby pomagać. Zawsze możesz nakitować, że nie czujesz ruchów dziecka.
 
reklama
Cześć!
Jakaś padnięta jestem:confused2: Niby mała śpi w nocy, ale budzić się trzeba na karmienie i jeszcze do tego nie przywykłam:sorry2: Do tego Basia też jakieś jazdy ma w nocy-także nie jest łatwo:eek:
Małgosia miała wczoraj wieczorem pierwsze marudzenie-dłuższe niż kilka minut-ok 2 godziny, nie darła się, ale popłakiwała, spinała się, ale brzuszek nie był twardy-więc nie za bardzo mogę powiedzieć, co to było:baffled:
Dzisiaj była położna środowiskowa i ma przyjść jeszcze trzy razy-nie przypominam sobie, żeby poprzednim razem była tak często;-)
M pojechał do USC zarejestrować małą, później jeszcze coś pozałatwiać, a ja pozostałam na placu boju z dwiema panienkami-na szczęście na razie obie śpią:tak:
Misslena-z brzuszkiem to niestety większość maluszków ma problemy:-( Niestety układ pokarmowy jest jeszcze niedojrzały i stąd te dziwne kupki, zaparcia i co najgorsze kolki:no: Głowa do góry:tak: Co do kolek i dziewczynek to moja Basia jest zaprzeczeniem tego twierdzenia, ze dziewczynki nie mają kolek-wyła jak najęta, a ja razem z nią:confused2:
Natka-ja też mam dylemat odnośnie jedzenia-dzisiaj położna powiedziała, że można jeść wszystko, ale ja nie zaryzykuję (ona później nie będzie zajmować się płaczącym dzieckiem-a zaproponowała mi nawet gotowaną kapustę:eek:) Można jeszcze ryż z jabłkami, kopytka, cukinię nadziewaną mięsem mielonym, pierogi ruskie bez cebuli w środku (tylko kto je zrobi:baffled:), kurczak w sosie koperkowym i dalej pomysłów brak:rofl2:
Malagonia-to się minęłyśmy w szpitalu-ja też rodziłam na Klinikach-wyszłam a niedzielę 15 sierpnia:tak:
Dolorezzz-a Ty w którym szpitalu rodzisz?;-)
Bogusia-cieszę się, że tak dobrze sobie radzicie i widzę, że świetnie razem współpracujecie z córeczką:tak:


 
Do góry